fot. prk24.pl
Nagroda imienia kardynała nominata Ignacego Jeża ustanowiona została przez obecnego ordynariusza koszalińsko-kołobrzeskiego biskupa Edwarda Dajczaka, Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oraz diecezjalny Caritas. Przyznawana jest osobom fizycznym i instytucjom z terenu diecezji w uznaniu za działalność społeczno-kulturalną lub charytatywną.

Otrzymali je w tym roku Marianna Caban z Robunia - społeczniczka, autorka wielu inicjatyw dla mieszkańców i parafii, ksiądz Wacław Grądalski - założyciel i opiekun Wspólnoty „Cenacolo” w Polsce pomagającej młodym ludziom wyjść z narkomanii oraz koszalińska redakcja „Gościa Niedzielnego”.

- Jestem zaskoczona. To wielkie wyróżnienie. Parafianie ukryli przede mną nominację do tej nagrody. Tak naprawdę jest to ich sukces - powiedziała Marianna Caban.

- Przed laty założycielka Cenacolo siostra Elwira Petrozzi, którą poznałem ją w Medziugorie, zachwyciła mnie swoją miłością do drugiego człowieka oraz tym, co robi. Powiedziałem jej zatem, żeby założyć taki dom w Polsce. Najbardziej cieszę się z tego, co robi Cenacolo, bo kilkanaście osób odzyskało tam życie, a przecież byli skazani na śmierć za zażywanie narkotyków - nie ukrywał zaskoczenia ksiądz Wacław Grądalski.

- To wspaniałe wyróżnienie. W pewnym sensie czujemy się następcami kardynała Jeża. Miałam zaszczyt go poznać oraz traktować jako budowniczego mostów i cywilizacji miłości, prawdy i dobra. Mam nadzieję, że naszej redakcji trochę się to udaje - podkreśliła Karolina Pawłowska, dziennikarka „Gościa Niedzielnego”.

Miłym dla nas akcentem tego dziennikarskiego wyróżnienia było to, że laudację na cześć zespołu redakcyjnego koszalińsko-kołobrzeskiego „Gościa Niedzielnego” wygłosił Piotr Kobalczyk, dyrektor programowy i zastępca redaktora naczelnego Polskiego Radia Koszalin. Z kolei laudację na cześć księdza Wacława Grądalskiego wygłosiła Maria Szypszak, a Marianny Caban - ksiądz Stanisław Mikos, proboszcz parafii  pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła w Robuniu.

Galę uświetnił występ orkiestry z Akademii Pomorskiej w Słupsku pod batutą profesor Moniki Zytke z koncertem „Viva Polonia”.

Kardynał nominat Ignacy Jeż zmarł 12 lat temu. Był twórcą i pierwszym biskupem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej

- Zostawił po sobie nie tylko seminarium i kościoły. Był postacią skupiającą wokół siebie całą społeczność. Był obecny w różnych obszarach życia. Było to szczególnie ważne na obszarach, gdzie przyjeżdżali ludzie z różnych stron Polski - podkreślił Ryszard Pilich, przewodniczący zarządu okręgowego Civitas Christiana i sekretarz kapituły nagrody.

Ignacy Jeż był więziony w obozie koncentracyjnym Dachau. Następnie został kapelanem obozu dla Polaków w Göppingen i rektorem Niższego Seminarium Duchownego w Katowicach

Biskup Ignacy Jeż zmarł w Rzymie, dzień przed ogłoszeniem jego nominacji kardynalskiej, stąd przyjęło się nazywanie go kardynałem nominatem.

mp/ak/rż

fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl

Posłuchaj

Ryszard Pilich, przewodniczący zarządu okręgowego Civitas Christiana i sekretarz kapituły nagrody
materiał Mirosława Pieńkowskiego