fot. Anna Popławska
Decyzję o likwidacji tej instytucji podjęli dziś radni gminni.

- Przepisy zmusiły nas do szukania oszczędności w wydatkach bieżących. Niestety może się to odbić na bezpieczeństwie mieszkańców. W tej sytuacji będziemy liczyć tylko na policję - powiedział Radosław Nowakowski, wójt gminy Malechowo.

Zdaniem zapytanych przez nas mieszkańców likwidacja straży gminnej to dobry pomysł: - Nie można było się do nich dodzwonić ani nic załatwić. W sytuacji gdy i tak nic nie robili, likwidacja jest dobrym pomysłem.

Straż gminna w Malechowie przestanie istnieć 1 czerwca. Prace stracą dwie osoby - komendant straży i jeden funkcjonariusz.

ap/iw

Posłuchaj

mieszkańcy Malechowa
Radosław Nowakowski