fot. prk24.pl
Do starszej pani zadzwoniła dziś kobieta, która podała się za tłumaczkę języka niemieckiego. Twierdziła, że syn seniorki spowodował w Niemczech wypadek.

- Dzwoniąca powiedziała 77-latce, że pieniądze, po które zgłosi się wkrótce mężczyzna, będą potrzebne na kaucję. Kobieta przekazała nieznajomemu 50 tysięcy złotych. Dopiero później zorientowała się, że została oszukana i powiadomiła policję - powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin Beata Gałka z koszalińskiej komendy.

Policjanci przypominają, żeby nie wierzyć w opowieści przekazywane przez obce osoby, które pomoc warunkują przekazaniem pieniędzy. W takich sytuacjach najlepiej skontaktować się z kimś z rodziny oraz powiadomić policję.

ak/ar