fot. Mateusz Sienkiewicz
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk oraz lokalni posłowie PiS - Małgorzata Golińska i Paweł Szefernaker wizytowali w środę budowę obwodnicy Szczecinka. Podczas spotkania z dziennikarzami minister Adamczyk zapowiedział, że pomiędzy obwodnicą Szczecinka i krajową „dwudziestką” powstanie łącznik, który został wykreślony z finansowania w 2014 roku.

Planowany łącznik będzie miał 4 kilometry.

- Podpisałem stosowny program inwestycyjny. Musimy teraz przygotować dokumentację. Wcześniej na ten cel zarezerwowano 40 milionów złotych. Dziś jest to kwota 90 milionów. Łącznik zostanie wkrótce wybudowany, ponieważ jest bardzo ważny dla komunikacji mieszkańców tego regionu - podkreślił minister infrastruktury.

Nowa droga łączyć się będzie z krajową „jedenastką” w miejscowości Miękowo, a z „dwudziestką” w okolicy Sitna. O tym, jak ważne jest to 4-kilometrowe połączenie dróg krajowych mówiła szczecinecka posłanka, a zarazem wiceminister środowiska, Małgorzata Golińska: - Ten łącznik wyprowadzi część ruchu samochodowego z miasta. To istotne także w kontekście walki o jakość powietrza, która w Szczecinku nie jest najlepsza.

Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, zaznaczył, że decyzja o budowie łącznika, realizacja obwodnicy Szczecinka oraz dodatkowe środki na budowę ekspresowej drogi S11 na odcinku Koszalin-Bobolice to sygnał, że Pomorze Środkowe nie jest wykluczone: - Te decyzje pokazują, że dotrzymujemy słowa i że dla nas zobowiązania są ważne. Prowadzimy też prace przygotowawcze w Wielkopolsce, tak aby w kolejnej perspektywie finansowej móc kontynuować budowę trasy S11 na południe.

Budowa łącznika powinna zakończyć się w 2023 roku.

ms/ar

fot. Mateusz Sienkiewicz

Posłuchaj

Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury
Małgorzata Golińska, wiceminister środowiska
Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji