fot. Mateusz Sienkiewicz
Blisko 300 zawodników - nie tylko z kraju, ale także z różnych zakątków Europy - przyjechało do Szczecinka, by rywalizować w największych polskich zawodach wędkarskich.

Przez kilka dni wędkarzy można spotkać nad jeziorami Trzesiecko oraz Wierzchowo: - Z kolegą mamy po trzy wędki. Kawa jest gorąca, atmosfera również. Piękne jezioro i zachód słońca.

Mariusz Getka, prezes Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, zarazem jeden z organizatorów podkreślił, że Crazy Fishermen Trophy nie jest tylko weekendową imprezą: - Przyjechali tutaj ludzie, którzy chcą wygrać. Niektórzy są już półtora tygodnia, trenują i poznają łowisko. Są łodzie, echosondy, GPS-y i wszystko, co pozwala czytać dno jezior.

Zwycięzcami wędkarskich zmagań zostaną osoby, która przez dwa dni złowią największe okonie, sandacze lub szczupaki. W puli nagród są atrakcyjne nagrody finansowe oraz profesjonalny sprzęt wędkarski.

ms/rż

fot. Mateusz Sienkiewicz

Posłuchaj

Wędkarze o zawodach
Mariusz Getka, jeden z organizatorów zawodów