Na jej poszukiwania wyruszyły wcześniej patrole, zgłoszenie od babci dziecka otrzymali policjanci.

Jak powiedział Polskiemu Radiu Koszalin oficer dyżurny, kobieta poinformowała, że była z dwiema wnuczkami. Z jedną dziewczynką weszła do sklepu, druga została na zewnątrz. Kiedy wróciła, siedmiolatki już nie było.

ak/aj