fot. Renata Pacholczyk
Mieszkańcy Dargikowa w gminie Białogard obawiają się smrodu i hałasu. Zebrali już ponad tysiąc podpisów przeciwko budowie fermy w ich wiosce.

Mieszkańcy Dargikowa swój sprzeciw zgłaszali już lokalnym władzom oraz parlamentarzystom. Twierdzą, że skutki ewentualnej budowy fermy odczują także mieszkańcy pobliskich Pomianowa i Klępina.

Wójt gminy Białogard Jacek Smoliński nie ukrywa, że nie wiadomo kim tak naprawdę jest inwestor i jednocześnie podkreśla, że budowa fermy kur w Dargikowie ma prawo budzić tyle emocji.

- Inwestycja jest kontrowersyjna, bo zaplanowano ją blisko zabudowań. Inwestor złożył do nas wniosek. Wystąpiliśmy o jego uzupełnienie oraz o wszystkie niezbędne opinie. Po ich uzyskaniu będziemy mogli podjąć decyzję. Działka, na której miałaby powstać ferma należy do mieszkańca gminy Białogard, ale nie wiemy jeszcze kto dokładnie jest inwestorem - mówi Jacek Smoliński.

W Dagikowie ma powstać osiem kurników na 400 tysięcy sztuk kur.

rp/ar

Posłuchaj

Mieszkańcy Dargikowa w gminie Białogard nie chcą na swoim terenie takiej inwestycji
Wójt gminy Białogard Jacek Smoliński