fot. bialybor.com.pl
Miejscy radni wybrali wczoraj nowe nazwy ulic. Ulica Słupska ma zastąpić Żymierskiego, a Człuchowska nazwę Armii Czerwonej. W mieście pojawi się też rondo prof. Jerzego Nowosielskiego- światowej sławy nieżyjącego już artysty.

Zdaniem wiceburmistrza Białego Boru Jana Batrucha nowe nazwy to pewnego rodzaju kompromis, który udało się wypracować.

- Głosy były podzielone i żeby dalej ludzi nie dzielić zdecydowaliśmy się na nazwy Człuchowska i Słupska, a rondu nadaliśmy nazwę profesora Nowosielskiego. Kiedyś z naszym miastem kojarzyły się fotoradar i stadnina koni. Dziś możemy szczycić się cerkwią grecko-katolicką, którą zaprojektował właśnie profesor Nowosielski - mówi Jan Batrucha.

Najwięcej kontrowersji wzbudziła właśnie nazwa ronda.

- Dzwoniono do mnie i mówiono, żeby nazwa nie nawiązywała w żaden sposób do Ukraińców zamieszkujących tutaj. Uważam, że to niewłaściwy kierunek i będę głosował za tą nazwą - mówił jeden z radnych podczas dyskusji nad uchwałą.

Nowymi ulicami pojedziemy po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Zachodniopomorskiego.

aw/ar

Posłuchaj

Jan Batruch, wiceburmistrz Białego Boru
Dyskusja radnych