fot. pixabay.com
Koszalińska policja ustala przyczyny tragedii, do której doszło w budynku socjalnym. Ranni zostali dwaj mężczyźni.

Jeden z nich ma poparzenia trzeciego stopnia, jest w śpiączce farmakologicznej. Jak powiedział Radiu Koszalin rzecznik prasowy Centrum
Leczenia Oparzeń w Gryficach Łukasz Szyntor- mężczyzna jest w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Drugi poszkodowany jest w nieco lepszym stanie, przebywa w koszalińskim szpitalu.

Pożar wybuchł w sobotnie popołudnie. W mieszkaniu socjalnym strażacy znaleźli nieprzytomnego mężczyznę, na korytarzu - drugiego. Obaj byli pijani.

ik/ds