fot. archiwum PRK
Od poniedziałku trwa ogólnopolski protest pracowników administracyjnych sądów. Protestujący domagają się wzrostu wynagrodzeń. Ministerstwo Sprawiedliwości zapewniło, że pensje zostaną podniesione w przyszłym roku, ale nie wiadomo o ile.

- Sąd Okręgowy w Koszalinie pracuje w miarę normalnie, wszystkie wokandy się odbywają. Jeżeli chodzi o sądy rejonowe, to pierwszego dnia nie było tylko kilkunastu osób. Drugiego dnia absencja była znacznie większa – pojawiły się problemy z obsadzeniem wokand - powiedział Sławomir Przykucki, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Koszalinie.

W pozostałych miastach naszego regionu rozprawy zostały odwołane.

- W Sławnie odwołano wszystkie rozprawy. Wczoraj w Białogardzie odbyły się dwie z sześciu wokand, a w szczecineckich sądach cały czas zwiększa się liczba pracowników na zwolnieniach, jutro mogą wystąpić problemy z obsadą wokand – dodał Przykucki.

Z kolei w słupskim sądzie rejonowym na zwolnieniach przebywa kilkunastu pracowników. W Pile nie ma natomiast 6 pracowników, ale ich nieobecność nie wpływa na pracę sądu.

kp/rż

Posłuchaj

Sławomir Przykucki powiedział, że w wielu miastach naszego regionu rozprawy zostały odwołane
Sławomir Przykucki o pracy koszalińskich sądów