fot. Sławomir Kamola
W Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny do sanktuarium przybyły całe rodziny - zarówno indywidualnie, jak i w zorganizowanych, parafialnych grupach. Wiele osób przyniosło ze sobą wiązanki kwiatów i ziół, bo w ludowej tradycji obchodzone jest dziś również święto Matki Bożej Zielnej.

Jak co roku w pielgrzymce bierze udział kilka tysięcy osób. Tym razem wierni spotkali się pod hasłem:„ Duch, który umacnia miłość w rodzinie”. Od godziny 10.00 trwali na modlitewnym czuwaniu, a o 12.00 - odprawiona została msza święta pod przewodnictwem biskupa Edwarda Dajczaka, który pokreślił wielkie znaczenie dzisiejszego święta: - Bez wątpienia otwiera ono człowiekowi światło na to, że dokonujące się rzeczy na ziemi, nie kończą się grobem. To jest niezwykle inspirujące, bo motywuje do działania w momencie, kiedy w tajemnicy Maryi odczytujemy dar Jezusa. Co można większego?

Na Górze Chełmskiej trwa festyn rodzinny. Wierni zwracali uwagę na to, że pielgrzymka rodzin wiąże się z uroczystością Wniebowzięcia i z Górą Chełmską, czyli miejscem, które odwiedził papież Jan Paweł II, wielki orędownik rodzin. Mówili o różnych powodach, które skłoniły ich do pielgrzymowania akurat dziś do sanktuarium: - Przyjechałem do Matki Bożej, by oddać jej wszystkie troski. To miejsce jest ważne dla naszego regionu od wielu lat.

Duszpasterze obecni na uroczystościach podkreślali, że takie spotkanie jest potrzebne, gdyż obecnie zatracane jest poczucie ważności małżeństwa i rodziny, a sama rola rodzin jest umniejszana. Takie spotkanie jest umocnieniem poczucia wspólnoty samych rodzin.

sk/rż

fot. Sławomir Kamola
fot. Sławomir Kamola
fot. Sławomir Kamola
fot. Sławomir Kamola
fot. Sławomir Kamola
fot. Sławomir Kamola
fot. Sławomir Kamola

Posłuchaj

wierni
bp Edward Dajczak