fot. Arkadiusz Wilman
Posłowie z Koszalina i Kołobrzegu wymienili dzisiaj odrzucone poprawki do projektu ustawy budżetowej przygotowane przez Koalicję Obywatelską. Nie zgadza się z nimi Czesław Hoc, poseł PiS-u z Kołobrzegu.

Poseł Piotr Zientarski powiedział, że rząd odrzucił propozycje Koalicji Obywatelskiej przekazania środków na podwyżki płac dla nauczycieli czy walkę z ASF: - PiS kłamie, że budżet jest zrównoważony. Prawdziwy deficyt to 52 miliardy złotych. Tyle brakuje w sektorze finansów publicznych, żeby pokryć zaplanowane wydatki. Trzynasta emerytura nie została przecież zapisana w budżecie. Zaplanowano ją kosztem grabieży z Funduszu Solidarnościowego, który został stworzony po to, żeby poprawić poziom opieki nad osobami niepełnosprawnymi.

Poseł Marek Hok wymienił budżetowe propozycje Koalicji Obywatelskiej dotyczące zdrowia: - Zgłosiliśmy poprawkę, która zakładała przeznaczenie 80 milionów na leczenie programem in vitro. Mieliśmy też propozycję, aby 100 milionów złotych wydać na leczenie psychiatryczne dzieci i młodzieży, 5 miliardów na walkę ze smogiem, a 2,5 miliarda złotych na walkę z rakiem.

Do zarzutów odniósł się poseł Prawa i Sprawiedliwości Czesław Hoc: - Tegoroczny budżet to finansowy majstersztyk. Myślę, że to kole w oczy totalną opozycję. Są w nim programy socjalne: program 500+, wyprawka, trzynasta emerytura, obniżenie wieku emerytalnego, darmowe leki dla seniorów. Nie dziwię się, że to bardzo boli opozycję. Niezależnie, co zrobimy, to zawsze z ich strony jest defetyzm, krytykanctwo i narzekanie.

Sejm przyjął budżet na 2020 rok. Zgodnie z ustawą w tegorocznym budżecie nie będzie deficytu. To znaczy, że wydatki państwa będą takie same jak przychody i wyniosą po 435 miliardów 300 milionów złotych. Przewidywana inflacja to 2,5 procent, a zakładany wzrost PKB 3,7 procent.

aw/ar

Posłuchaj

Piotr Zientarski, poseł Platformy Obywatelskiej
Marek Hok, poseł PO
Czesław Hoc, poseł PiS