fot. facebook.com/NationsLeagueUEFA/
Piłkarska reprezentacja Polski przegrała w Chorzowie z Portugalią 2:3 (1:2) w swoim drugim meczu grupy 3. poziomu A Ligi Narodów.

Biało-czerwoni wyszli na prowadzenie w 18. minucie po golu Krzysztofa Piątka. Wyrównał w 32. minucie Andre Silva, a od 43. minuty Portugalczycy prowadzili po samobójczym trafieniu Kamila Glika. Bramkę na 3:1 dla gości zdobył w 52. minucie Bernardo Silva. W 77. minucie wynik ustalił Jakub Błaszczykowski, który pobił rekord liczby występów w narodowej drużynie. W czwartek reprezentował Polskę po raz 103. Setny występ zanotował kapitan polskiego zespołu Robert Lewandowski.

Jerzy Brzęczek, selekcjoner reprezentacji ocenił grę „biało-czerwonych”: - Jeżeli popatrzymy na pierwsze trzydzieści minut, to naprawdę mieliśmy wiele dobrych zachowań: dużo odbiorów, a później objęliśmy prowadzenie. Myślę, że zagraliśmy dobrze również w tej pierwszej akcji przy stanie 0:0 - kiedy Rafał Kurzawa odebrał piłkę, następnie zagrał prostopadle do Roberta Lewandowskiego , „wyjeżdżaliśmy dwa na jeden”  i sędzia pokazał spalonego, którego nie było. To są te decydujące niuanse. Wpływ na porażkę miały stracone w pierwszej połowie bramki , a szczególnie ta druga przed przerwą.To spowodowało spadek pewności siebie.

- Wiedzieliśmy, że Portugalia jest w świetnej formie. Utrzymywała się przy piłce. Pierwsze 20 minut mieliśmy dobre i zdobyliśmy bramkę. Jest takie coś w psychice, kiedy zespół strzeli gola, to zaczyna się cofać i stara grać z kontrataku. Portugalczycy wykorzystali to – powiedział Kamil Grosicki.

Z reprezentacyjnym kolegą zgodził się Rafał Kurzawa: - Znaliśmy jakość Portugalczyków. Chcieliśmy bardzo dobrze się przygotować, ale to nie wystarczyło. Portugalczycy mądrze zagrali końcówkę spotkania. Po bramce na 3:2 dostaliśmy tzw. wiatru w plecy, ale nie udało się. Żałujemy. W niedzielę kolejny mecz.

Łukasz Fabiański, bramkarz reprezentacji Polski podkreślił klasę rywala: - Na pewno drużyna chciała zagrać jak najlepiej, tym bardziej, że graliśmy przed własną publicznością. Mierzyliśmy się z silnym rywalem i chcieliśmy dać z siebie wszystko. Portugalia ma dobrych zawodników i w pewnych sytuacjach świetnie kontrolowali to, co działo się na boisku. Stwarzali sobie przewagę, szczególnie ta ich prawa strona sprawiała nam wiele kłopotów.

Polacy w niedzielę zmierzą się z Włochami. Początek spotkania o 20.45.

IAR/rż

fot. facebook.com/NationsLeagueUEFA/

Posłuchaj

Łukasz Fabiański, bramkarz reprezentacji
Jerzy Brzęczek, selekcjoner reprezentacji Polski
Kamil Grosicki, pomocnik reprezentacji
Rafał Kurzawa, pomocnik reprezentacji