W drugiej turze o fotel włodarza kurortu będą rywalizować Anna Mieczkowska - stowarzyszenie Kołbrzescy Razem oraz Jacek Woźniak – startujący z własnego komitetu. W pierwszej turze Anna Mieczkowska uzyskała około 40 proc. głosów, Jacek Woźniak natomiast 31.

 - Jestem bardzo szczęśliwa. Chciałabym  podziękować kołobrzeżanom za kilka miesięcy wspólnych prac nad programem.udało nam się przekonać 7,5 tys. mieszkańców. Przed nami druga tura i kolejne dwa tygodnie wytężonej pracy - powiedziała Anna Mieczowska.

- Widać, że kołobrzeżanie chcą zmian, które jestem w stanie zagwarantować. Pani Mieczkowska prezentuje duże siły polityczne - PO, Nowoczesną SLD, PSL. Nasz komitet był klasycznym ruchem miejskim. Widzimy, że Polska nie jest „platformiana” ani „pisowska”. Dziura w chodniku nie ma poglądów politycznych, ona musi być po prostu naprawiona - mówił Jacek Woźniak.

- Wybory pokazały, iż mieszkańcy Kołobrzegu rzeczywiście chcą zmian. Uzyskany przeze mnie wynik jest bardzo dobry, a byłem przecież mało znany w Kołobrzegu. Satysfakcja jest ogromna satysfakcja, prawie 4,5 tys. głosów. Chciałbym za te głosy podziękować oraz pogratulować konkurentom - dodał Maciej Bejnarowicz.

Dwaj pozostali kandydaci na prezydenta Kołobrzegu, Ireneusz Zarzycki – kandydat Kukiz`15 oraz Zbigniew Błaszczuk, kandydat niezależny uzyskali poparcie odpowiednio dwóch i trzech dziesiątych procent oraz jednego i siedmiu dziesiątych procent wyborców.

kk/rż

Posłuchaj

Jacek Woźniak, kandydujący z własnego komitetu
Anna Mieczkowska, kandydatka stowarzyszenia Kołobrzescy Razem
Maciej Bejnarowicz, kandydat PiS-u