fot. Jarosław Ryfun
Tworzy ją ponad sto figur, m.in. papieża Jana Pawła II, postaci w polskich strojach ludowych, przedstawicieli różnych narodowości oraz zwierząt.

W tle kręcą się karuzele, przejeżdżają samochody oraz latają samoloty. Szopka rozbrzmiewa polskimi kolędami.

- Widzę trzech królów, zwierzęta, Maryję, w środku Jezusa i oczywiście Józefa. Zawsze w święta tutaj przyjeżdżamy. Niektóre postaci zmieniają się. Przychodzę tutaj od dziecka - mówili koszalinianie.

Widok szopki zachwyca oraz porusza serce - mówi franciszkanin, ojciec Hieronim Cyrański: - Przeżycie Bożego Narodzenia przez wigilię, pasterkę, a także szopkę. To wszystko rusza się. Jest bardzo dużo figurek - są pływający żaglowiec, przejeżdżające przez most samochody, pilarz, wiatrak, narciarze.

Szopka ma ponad czterdziestoletnią historię. Od lat łączy pokolenia - dodaje ojciec Hieronim Cyrański: - To jest pokoleniowa szopka. Przychodzą dziadkowie, rodzice i dzieci. Starsi, spoglądając na tę szopkę, przypominają sobie swoje dzieciństwo.

Szopkę można oglądać w dolnym kościele ojców Franciszkanów przez całe święta, a później po mszach świętych, do 6 stycznia.

mm/ap/rż

fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun
fot. Jarosław Ryfun

Posłuchaj

ojciec Hieronim o tym, co znajduje się w szopce
ojciec Hieronim o ponad czterdziestoletniej historii szopki
koszalinianie o szopce