fot. KGHM
Po silnym wstrząsie kilkaset metrów pod ziemią na górników posypały się skały. W okolicach epicentrum znajdowało się wówczas wielu górników. Jeden z nich zginął, a sześciu jest rannych.

Ranni górnicy zostali przetransportowani do szpitali w Legnicy, Zielonej Górze i Lubinie. Trzy osoby znajdują się w stanie ciężkim.

Jak poinformowała rzeczniczka KGHM Anna Osadczuk, doszło do wstrząsu samoistnego. W akcji ratunkowej brało udział Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.


IAR/ar