fot. twitter.com/czeslawhoc
Z europosłem Prawa i Sprawiedliwości rozmawiała Aleksandra Kupczyk.

- Zaskakuje mnie trzecia pozycja w sondażach Roberta Biedronia. To jest typowy produkt pewnej grupy ludzi. Sam tego nie dokonał. Jest w jakiś sposób sponsorowany lub inspirowany. To jest taki Palikot lub Nowoczesna bis. Jego elektorat jest antyklerykalny, skrajnie lewicowy, antyrodzinny - nie respektują artykułu 18. Konstytucji, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, a rodzicielstwo pod szczególną ochroną Rzeczypospolitej Polskiej. Wydaje mi się, że po kilku miesiącach lub latach słuch po tej partii zaginie - powiedział Czesław Hoc.

Gość audycji odniósł się również do deklaracji podpisanej przez ośmiu byłych premierów i dwóch byłych szefów MSZ-u, wzywającą do wystawienia jednej listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego: - To nie wnosi nic nowego. To jest grupa  ludzi zgranych i skompromitowanych. Myślę, że powracają do pewnych komunistycznych zależności, chociażby pan minister Sikorski, pani Kopacz - specjalistka od melioracji i do spraw przekopywania ziemi na głębokość jednego metra. I tak dalej. Liczą się czyny. Proszę zobaczyć, ile dokonało Prawo i Sprawiedliwość w ciągu trzech lat, a czego nie zrobiło PO z PSL-em i SLD. Sondaże wyraźnie pokazują, że 86 proc. Polaków jest zadowolonych z obecnego stanu rzeczy. Życie polskich rodzin polepszyło się. Jest program „500 plus” oraz obniżyliśmy wiek emerytalny.

Posłuchaj

Gość Studia Bałtyk: Czesław Hoc, europoseł PiS-u (05.02.2019)