fot. facebook.com/Szkoła-Podstawowa-w-Starym-Chwalimiu
Wizytatorzy z kuratorium w gminie Barwice pojawią się po raz drugi w ciągu ostatnich kilku tygodni. Zarówno zakończona kontrola oraz planowane działania dotyczą sprawowania opieki psychologiczno-pedagogicznej nad uczniami.

W tle pojawiają się skargi na dyrektorkę Zespołu Szkół w Barwicach, która ma rekwirować uczniom telefony komórkowe. Robert Zborowski, wiceburmistrz Barwic, uważa, że w gminnej oświacie nie dzieje się nic złego: - Proces nauczania jest zgodny z wszelkimi zasadami nauczania. Kwestie telefonów komórkowych reguluje statut szkoły. Dziecko nie ma ograniczonego dostępu do komunikacji z rodzicami.

Wcześniejsza, styczniowa kontrola prowadzona była w szkole w Starym Chwalimiu po skardze na dyrektorkę placówki. Nauczycielka skierowała do sądu wniosek o ograniczenie praw rodzicielskich rodziców jednej z uczennic. To efekt braku współpracy na linii szkoła-rodzice.

Kontrola wykazała szereg nieprawidłowości, mówi Małgorzata Duras, rzeczniczka Zachodniopomorskiego Kuratorium Oświaty: - Dotyczyły organizowania pomocy oraz nauczania dzieci niepełnosprawnych. Były również braki w dokumentacji zajęć.

Dyrektorka placówki nie chciała komentować sprawy. Wnioski z kontroli w Szkole Podstawowej w Barwicach poznamy w najbliższy poniedziałek.

ms/rż

Posłuchaj

Robert Zborowski, wiceburmistrz Barwic
Małgorzata Duras, rzeczniczka Zachodniopomorskiego Kuratorium Oświaty