fot. Jacek Żukowski
Po ostatniej wygranej w Pruszkowie z miejscowym Zniczem, koszykarze Czarnych Słupsk zajmują wysokie szóste miejsce w tabeli pierwszej ligi. Jednak w najbliższą sobotę podopieczni Mantasa Cesnauskisa zmierzą się z liderem pierwszej ligi Śląskiem Wrocław.

W ostatniej kolejce spotkań wrocławianie pokonali pewnie we własnej hali AGH Kraków 72:52. Jednak kibice w Słupsku liczą, że ich drużyna zagra na najwyższym poziomie, a swoją dobrą skuteczność rzutową pokażą Wyszkowski, Cechniak i Jakubiak.

- Trenujemy, oglądamy pojedynki drużyny z Wrocławia i czekamy na mecz. Staram się przekonać swoich zawodników, że lider jest normalnym przeciwnikiem. Gramy we własnej hali, dopingować nas będą wspaniali kibice - to są nasze największe atuty. Kiedy grałem w Gryfii z dużo mocniejszym rywalem, odnosiłem fantastyczne zwycięstwa. Cieszy mnie dobra atmosfera w zespole, a ostatnie dwa zwycięstwa napawają nas optymizmem - powiedział  Mantas Cesnauskis, szkoleniowiec Czarnych Słupsk.

Spotkanie obu ekip zostanie rozegrane w sobotę w Hali Gryfia. Początek meczu o 18.00.

jż/rż