fot. ms.gov.pl
30-letni Zbigniew W. usłyszał zarzut doprowadzenia dziewczynek do poddania się innym czynnościom seksualnym.

Taki sam zarzut odnosi się do jego czynów względem dorosłej kobiety.

- Mężczyzna na terenie dwóch szkół zaczepiał małoletnie pokrzywdzone i podając się za stomatologa, doprowadził je do poddania się innym czynnościom seksualnym. Polegały one na dotykaniu i podnoszeniu koszulek. Mężczyźnie postawiono też zarzut przestępstwa doprowadzenia już dorosłej kobiety do poddania się innej czynności seksualnej. Do tego zdarzenia doszło na terenie jednego ze sklepów - wyjaśnia prokurator rejonowy w Pile Magdalena Roman.

Zbigniew W. na początku marca wyszedł z więzienia, gdzie odbywał karę za usiłowanie gwałtu. Prokuratura będzie teraz ustalać, czy jego ofiarą nie padło więcej osób. Jak dodaje prokurator Magdalena Roman - śledczy zlecą też badanie mężczyzny przez biegłych: - Prokurator będzie zasięgał opinii biegłych psychiatrów i biegłego seksuologa. Wystąpi też do sądu o nadesłanie akt wcześniejszej sprawy karnej, albowiem wówczas podejrzany także był poddawany badaniom psychiatrycznym.

Mężczyznę zatrzymano w poniedziałek w Szkole Podstawowej numer 5 w Pile. Dyrektor szkoły Dorota Gulińska powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin, że mężczyzna kręcił się przy budynku od kilku dni. Próbował wejść do szkoły, ale uciekł gdy poproszono go o wpisanie się do księgi wejść. Udało mu się jednak dostać na korytarz budynku sali sportowej: - Hala sportowa jest obok szkoły i ma oddzielne wejście. Ze względów bezpieczeństwa nie wolno nam go w czasie zajęć zamknąć. Nauczyciele doprowadzają i odbierają stamtąd uczniów. Nie ma tam jednak portierni, a zamknąć nam hali nie wolno.

W pilskich szkołach odbyły się już pogadanki z dziećmi na temat zagrożeń i zachowania podczas niebezpiecznych sytuacji. Dziś sąd w Pile - przychylając się do wniosku prokuratury - zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa W. na trzy miesiące.

pg/ar

Posłuchaj

prokurator Magdalena Roman o zachowaniu mężczyzny
prokurator Magdalena Roman o dalszych działaniach prokuratury
Dorota Gulińska, dyrektor Szkoły Podstawowej numer 5 w Pile