fot. Mateusz Sienkiewicz
Młodzież chce pomagać, więc bierze sprawy w swoje ręce. Po informacjach o zamknięciu szczecineckiego punktu krwiodawstwa uczniowie Zespołu Szkół Technicznych postanowili zorganizować akcję oddawania krwi.

Maksymilian Grzegorczyk, szef szkolnego wolontariatu, mówi Polskiemu Radiu Koszalin, że w takiej sytuacji nie mogli być obojętni: - Zszokowała nas ta informacja, komentarze na portalach społecznościowych, że to niedorzeczne, że ludzie muszą oddawać krew, bo w Szczecinku jest wielu honorowych dawców. Nie można ich pozostawić bez możliwości oddawania krwi. Są nowi dawcy, to będzie procentowało w przyszłości.

Krwiobus w Szczecinku od samego początku wzbudził zainteresowanie mieszkańców. Przy pojeździe wciąż powiększa się kolejka chętnych do oddawania krwi: - Zamknęli nam punkt, a nie wszyscy będą dojeżdżali do Koszalina albo do Drawska. Krew oddajemy co trzy miesiące. Wspieram moich uczniów w szczytnej akcji, którą jest właśnie oddawanie krwi. Mąż mnie zmobilizował. Mam nadzieję, że będę oddawała krew cyklicznie.

Akcja oddawania krwi w Szczecinku potrwa do godziny 14.00. Krwiobus zaparkował przy budynku ratusza.

ms/aj

Posłuchaj

mieszkańcy Szczecinka
Maksymilian Grzegorczyk, szef szkolnego wolontariatu