fot. Jarosław Ryfun
Związek Nauczycielstwa Polskiego zawiesza od soboty od 6:00 rano strajk w placówkach edukacyjnych - poinformował szef związku Sławomir Broniarz. Z kolei Prezydium Zarządu Krajowego Forum Związków Zawodowych podjęło taką samą decyzję w czwartkowy wieczór. Decyzję o zawieszeniu protestu ogłosił na Twitterze Grzegorz Sikora. Protest trwa od 8 kwietnia.

- Decyzję podjęto w związku z jednostronną i niekonsultowaną z FZZ, decyzją Prezydium ZNP o zawieszeniu strajku - napisał Sikora.
Członek prezydium Forum Związków Zawodowych Sławomir Wittkowicz potwierdził, że decyzja o zawieszeniu strajku została podjęta w związku z decyzją ZNP. Wittkowicz powiedział także, że FZZ dostawała sygnały o tym, że ZNP chce jak najszybciej zawiesić strajk. Członek prezydium dodał, że zawieszenie strajku nie oznacza, że forum podpisze porozumienie z rządem.

Prezes ZNP Sławomir Broniarz zapowiedział, że strajk w placówkach edukacyjnych zostanie zawieszony od 6:00 rano w sobotę. Jak podkreślał, będzie to zawieszenie, a nie zakończenie. Dodał, że związek daje rządowi „czas do września” na przyjęcie propozycji związkowców. W innym wypadku zapowiedział „nowy etap protestu” od nowego roku szkolnego. Sławomir Broniarz zapowiedział, że mimo zawieszenia strajku, związek nie przystąpi jutro do organizowanych przez rząd obrad okrągłego stołu na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Przedstawiciele PiS-u i rządu pozytywnie oceniają decyzję o zawieszeniu strajku - tak mówił między innymi premier Mateusz Morawiecki po przylocie ze szczytu V4 w Bratysławie. Szef rządu przyjął decyzję z satysfakcją. Zapewnił, że jego gabinet ma „wyciągniętą dłoń” do oświatowych związków zawodowych i zapraszał je do udziału w okrągłym stole.

Wicepremier Beata Szydło dziękowała przedstawicielom ZNP za podjęcie „dobrej i potrzebnej wszystkim decyzji”. Zadeklarowała też, że rząd jest otwarty na rozmowy z nauczycielami.

Od wczesnego popołudnia Sejm pracował nad nowelizacją prawa oświatowego, która ma umożliwić klasyfikację uczniów klas maturalnych przez dyrektorów szkół - w razie niezebrania się rad pedagogicznych.

Konferencja Sławomira Broniarza, na której zapowiedział zawieszenie strajku, odbyła się w trakcie pierwszego czytania. Politycy PiS-u i rządu zapowiedzieli jednak, że będą dalej pracować nad ustawą. Tak też się stało. Około 15:00 Sejm przyjął ją - za było 235 posłów, przeciw - 168, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Jeszcze w trakcie obrad szef KPRM-u Michał Dworczyk tłumaczył, że dalsze prace nad ustawą były konieczne. Uzasadniał, że w ostatnich tygodniach „nastroje zostały rozpalone” do tego stopnia, że nie ma gwarancji, iż klasyfikacje we wszystkich szkołach się odbędą. - Nie możemy ryzykować nawet jednej szkoły, w której egzaminy maturalne miałyby się nie odbyć - uzasadniał minister Dworczyk.

O 19:00 ustawą ma się zająć Senat. W porządku obrad izby jest tylko jeden - właśnie ten punkt. Jeśli senatorzy nie wniosą poprawek, ustawa trafi do podpisu prezydenta. Taki wariant sugerował podczas wizyty na Litwie marszałek Senatu Stanisław Karczewski. - Dziś będziemy podejmowali decyzję i natychmiast przekażemy tę ustawę panu prezydentowi - mówił.

Tymczasem jutro na 12:00 planowany jest organizowany przez rząd okrągły stół edukacyjny na Stadionie Narodowym. ZNP i FZZ zapowiedziały, że nie przyjdą, oświatowa Solidarność ma się pojawić w charakterze obserwatora.

IAR/rż

Posłuchaj

relacja Martyny Szymczakowskiej
Sławomir Wittkowicz