fot. ms.gov.pl
Po rozpoznaniu apelacji obrońcy i prokuratora, Sąd Apelacyjny w Szczecinie zdecydował się podwyższyć wobec oskarżonej Pauli S. karę pozbawienia wolności z 10 do 14 lat.

Sąd częściowo uwzględnił więc apelację prokuratora.

- Prokurator domagał się wymierzenia oskarżonej kary 25 lat. Sąd uznał jednak, że tak orzeczona kara byłaby karą rażąco surową. Wziął przy tym pod uwagę to, że kobieta jest młoda i nie była dotychczas karana. Sąd uznał więc, że należy podwyższyć karę i 14 lat będzie w tym przypadku karą sprawiedliwą - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin sędzia Janusz Jaromin, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Szczecinie.

Sędzia Jaromin wyjaśnił też, dlaczego Sąd Apelacyjny w Szczecinie nie uwzględnił argumentów obrony: - Obrońca domagał się przyjęcia, iż oskarżona wyrzuciła dziecko przez okno z zamiarem nieumyślnym, nieświadomie, uznając, że jest ono martwe. Sąd nie znalazł żadnych podstaw do podważenia i zmiany prawidłowych ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie jest prawomocny.  

Do zdarzenia doszło w Szczecinku w październiku 2017 roku. Po porodzie Paula S. wyrzuciła nowo narodzonego chłopca przez okno, z pierwszego piętra. Dziecko znalazła przypadkowa osoba. Chłopiec po pięciu dniach zmarł w szpitalu.

Cezary Szewczyk/ar

Czytaj więcej

Posłuchaj

sędzia Janusz Jaromin o odrzuceniu apelacji obrony
sędzia Janusz Jaromin o częściowym uwzględnieniu apelacji prokuratora