fot. TVP3 Warszawa
Prokuratura chce, by 15-latek, który zaatakował ostrym narzędziem swojego kolegę w warszawskiej szkole, był sądzony jak dorosły. Obecnie sprawą zajmuje się sąd dla nieletnich.

Sędzia Marcin Kołakowski, rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga powiedział, że śledczy wystąpili do sądu m.in. z tym wnioskiem:

- Wniosek o uznanie prokuratora za stronę w postępowaniu i powiadamianie go o każdym terminie posiedzenia i rozprawy, po drugie wniósł o umieszczenie tego nieletniego w schronisku dla nieletnich i po trzecie następnie przekazanie postępowania do dalszego prowadzenia tej sprawy prokuratorowi, albowiem zachodzą przesłanki z artykułu 10 §a kodeksu karnego.

Paragraf ten mówi, że nieletni po ukończeniu 15 lat może w szczególnych przypadkach odpowiadać jak dorosły, „jeżeli okoliczności sprawy oraz stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste za tym przemawiają, a w szczególności, jeżeli poprzednio stosowane środki wychowawcze lub poprawcze okazały się bezskuteczne”.

Sędzia Marcin Kołakowski powiedział, że wniosek prokuratury wskazuje na możliwość popełnienia przez małoletniego zabójstwa:

- Uzasadnienie jest takie, że w ocenie prokuratury, przy uwzględnieniu zebranego materiału dowodowego, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nieletni ten dopuścił się czynu, który stanowi zbrodnię zabójstwa.


Do zdarzenia doszło wczoraj w szkole podstawowej w warszawskim Wawrze. Nastolatek śmiertelnie zranił ostrym narzędziem swojego kolegę. Okoliczności tragedii są badane.

IAR/aj

Posłuchaj

sędzia Marcin Kołakowski, rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga
sędzia Marcin Kołakowski o wniosku prokuratury, wskazującym na możliwość popełnienia przez małoletniego zabójstwa