fot. Przemysław Grabiński
Marcin Porzucek i Adam Bogrycewicz przekonywali dziś w Pile, że politycy Prawa i Sprawiedliwości będą występować w Brukseli w obronie praw Polaków.

Poseł PiS Marcin Porzucek podkreślił, że wynik majowych wyborów będzie miał ogromny wpływ na sytuację w Polsce: - To, kto będzie rządził Europą, będzie miało wpływ na to, jak będzie wyglądała Polska. Wszystko wskazuje na to, że duopol Partii Ludowej i Partii Socjalistów zostanie rozbity. Prawo i Sprawiedliwość może być więc „języczkiem u wagi” podczas ustalania, jakie frakcje będą rządzić nową Europą. A to powoduje, że nasze postulaty mogą stanąć w Brukseli.

Działacze PiS przekonują, że ich kandydaci będą występować w obronie praw Polaków. Chodzi m.in. o polską walutę, decydowanie o wychowaniu dzieci, bezpieczeństwo i prawo do kupowania towarów tej samej jakości co w innych krajach Unii.

- Musimy także obronić nasze prawa do szacunku i poszanowania wyznawanych wartości. Polska zawsze była oazą wolności i chcemy, by taką oazą pozostała. Żadne grupy wyznaniowe nie mogą być piętnowane. A nie da się z polskich historii i tożsamości wymazać Kościoła katolickiego - dodał radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Adam Bogrycewicz.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja.

pg/ar

Posłuchaj

Adam Bogrycewicz, radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego
Marcin Porzucek, poseł PiS-u