fot. Jacek Żukowski
Po długim remoncie linii kolejowej ze Słupska do Miastka ponownie zaczęły jeździć pociągi. To oznacza, że nie będzie już kursowała autobusowa komunikacja zastępcza.

- Bardzo cieszymy się, że pociągi wróciły na tory. Czas przejazdu ze Słupska do Miastka znacznie się skrócił. Są także lepsze perony i miła obsługa - mówią podróżujący.

Prace na trasie Miastko-Słupsk są jednak kontynuowane. Montowane są urządzenia do sterowania ruchem kolejowym - pozwoli to m.in.  na uruchomienie do końca roku nowych mijanek w Kawczach, Kępicach i Słonowicach, a także na jazdę większej liczby pociągów.

- Po zakończeniu tej inwestycji pasażerowie zyskają jeszcze bardziej komfortowe warunki podróżowania. Pociągi będą mogły jechać z prędkością 100 kilometrów na godzinę, co sprawi, że czas podróży skróci się o niemal 12 minut - powiedział Martyn Janduła z PKP Polskie Linie Kolejowe.

Projekt „Rewitalizacja linii kolejowej nr 405 na odcinku Słupsk-Ustka” o wartości 165 milionów złotych finansowany jest z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego.

Dofinansowanie projektu ze środków unijnych wynosi prawie 85 procent. Zakończenie wszystkich prac zaplanowano na czwarty kwartał tego roku.

mp/jż/rż

Posłuchaj

Martyn Janduła z PKP Polskie Linie Kolejowe
podróżujący