fot. Ryszard Bańka
Taką tezę postawili dziś członkowie szczecineckich struktur Prawa i Sprawiedliwości na konferencji prasowej poświęconej sytuacji w szpitalu. Placówka jest zadłużona, a w tym roku dług wzrósł o kolejne miliony.

Romuald Michel, od niedawna członek rady nadzorczej szpitala, podkreśla, że ten stan rzeczy wynika ze złego zarządzania placówką: - Musimy znaleźć odpowiedź na pytanie, jakie koszty spowodowało złe zarządzanie. Mam nadzieję, że tę odpowiedź poznamy po zakończeniu pracy audytorów i służb, do których zostały zgłoszone podejrzenia o możliwości popełnienia przestępstw.

Michel wskazał na wypłacane kilkudziesięciotysięczne nagrody pracownikom administracji i kredyty zaciągane w parabankach, przy jednoczesnym ukrywaniu przed właścicielami prawdziwej sytuacji w szpitalu.

- Obecnie w szpitalu trwa audyt, a pierwsze wnioski są zatrważające. Po analizie tylko części dokumentów odnosimy wrażenie, że wszystkie działania podejmowane przez statutowe organa spółki były ukierunkowane na doprowadzenie do jej upadłości, a w konsekwencji na przejęcie szpitala po zdecydowanie zaniżonej wartości - mówi Arkadiusz Górka, członek zarządu powiatu.

Jutro na nadzwyczajnej sesji zbierze się Rada Miasta. Radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości zamierzają zadać burmistrzowi, jako mniejszościowemu udziałowcowi, dziesięć pytań. Odpowiedzi na te pytania maja wskazać przyczyny obecnej złej sytuacji w placówce.

rb/ar

fot. Ryszard Bańka

Posłuchaj

Romuald Michel, od niedawna członek rady nadzorczej szpitala
Arkadiusz Górka, członek zarządu powiatu