fot. Przemysław Grabiński
Dwa tygodnie w izolacji, spędzone na eksperymentach i doświadczeniach. W bazie kosmicznej Lunares na terenie lotniska w Pile dobiega końca kolejna misja kosmiczna.

Jak powiedziała jedna z uczestniczek misji - Agata Mintus - międzynarodowa załoga była pod czujnym okiem specjalistów: -Byliśmy obiektami doświadczalnymi dla psychologów Uniwersytetu Medycznego. Odbyliśmy badania przed misją, a teraz będziemy badani jeszcze raz, aby sprawdzić jak wpłynęła na nas np. izolacja.

Dyrektor zarządzający habitatu Lunares, Leszek Orzechowski dodaje, że uczestnicy misji opracowywali też rozwiązania, które mają pomóc w przygotowaniu astronautów do coraz dalszych i śmielszych misji kosmicznych: -Prototypowaliśmy narzędzia do spacerów kosmicznych. Na drukarkach 3D powstawały nowe prototypy, które testowaliśmy do pobierania próbek skał czy materiałów sypkich. Teraz, kiedy ludzie będą wracać na księżyc, trzeba udoskonalać procedury z technologiami, które obecnie używamy.

Oficjalnie misja Endymion zakończy się jutro.

Praca habitatu Lunares odbywa się we współpracy m.in. z Polską Agencją Kosmiczną. Kolejne misje kosmiczne w Pile – jeszcze w tym roku.

pg/kk

Posłuchaj

Leszek Orzechowski, dyrektor zarządzający habitatu Lunares
Agata Mintus, jedna z uczestniczek misji