fot. prk24.pl
Polityk zajmujący pierwsze miejsce na sejmowej liście Konfederacji w okręgu szczecińskim był gościem porannego „Studia Bałtyk”. W rozmowie z Anną Popławską odniósł się m.in. do wydatków na kampanię wyborczą. Zastanowił się nad tym, czy Prawo i Sprawiedliwość będzie miało większość w Sejmie oraz z którym ugrupowaniem Konfederacja - jeśli wejdzie do parlamentu - może nawiązać współpracę.

- Nie wyobrażam sobie współpracy z Platformą Obywatelską. Mam to ugrupowanie u siebie w mieście. Potrafią oszukać każdego, a taśmy Sławomira Neumanna pokazują prawdziwe oblicze tej partii. Nie wychodzę z założenia, że musimy być w opozycji. Można się zawsze dogadywać, najważniejsze są przecież postulaty - powiedział Marcin Bedka. - Z Lewicą nam nie jest po drodze. W pewnych względach nie widzę przeszkód, żebyśmy dogadali się z PSL-em. Po dojściu Kukiz'15 zbliżyliśmy się programowo. W kwestiach światopoglądowych jest nam blisko do Prawa i Sprawiedliwości. Mamy podobne podejście do kwestii związanych z rodziną i polityką zagraniczną - dodał.

Zapraszamy do wysłuchania audycji.

red./rż

Posłuchaj

Gość Studia Bałtyk: Marcin Bedka, „jedynka” na liście Konfederacji w okręgu szczecińskim