fot. archiwum PRK
Na pomeczowej konferencji prasowej do gry swoich podopiecznych odniósł się trener Czarnych się Mantas Cesnauskis: - Pierwsze dwie kwarty całkowicie przespaliśmy. Daliśmy przeciwnikom grać ich rytmem, a ich liderzy zaczęli trafiać i zdobywać punkty. W drugiej połowie zmieniliśmy taktykę i przyśpieszyliśmy naszą grę. To było bardzo skuteczne. Czasami jeden plan nie powiedzie się na początku więc zmieniliśmy taktykę.

Występ swojej drużyny i zespołu przeciwnika skomentował podkoszowy Czarnych Szymon Długosz: - Przez pierwszą połowę drużyna z Opola stawiała mocny opór. Potem nie starczyło im sił. Chcemy grać tak jak w 3 i 4 kwarcie, bo dzieki temu, że zaczęliśmy grać naszą koszykówkę odskoczyliśmy na ponad 20 punktów. To co zagraliśmy w drugiej połowie musimy grać cały mecz. Nie możemy mieć takich zastojów.

Czarni przegrywali po pierwszej połowie 9 punktami. Co powiedział swoim zawodnikom w szatni Mantas Cesnauskis?  - W innych meczach czasami mówiłem coś mocnego do zawodników, a dzisiaj powiedziałem im, jakie robią błędy i zostawiłem ich samych, żeby wyjaśnili sobie swoja grę. To poskutkowało. Zawodnicy z charakterem muszą sami wychodzić z ciężkiej sytuacji.

Mecz skomentował również kibic Adam Kuba Jakubowski, aktualny mistrz świata w kickboxingu, który był gościem honorowym spotkania: - Na koszykówce nie znam się za dużo, ale myślę, że kondycyjnie drużyna przetrwała, a zawodnikom z Opla zabrakło tlenu. Ja to bym jeszcze pady poćwiczył, bo wtedy nie byłoby kontuzji.

Kolejny sprawdzian przed słupska drużyną we Wrocławiu. Czarni w wyjazdowym spotkaniu zmierzą się z miejscowym WKK. Mecz zostanie rozegrany w najbliższą środę 6 listopada.

jż/rż

Posłuchaj

Mantas Cesnauskis, trener STK Czarni
Szymon Długosz, STK Czarni
Adam Kuba Jakubowski, mistrz świata w kickboxingu