fot. Edyta Lubiak
Warszawska spółka wykupuje i zamyka boksy na słupskim targowisku. Na rynku przy ul. Wolności około 40 boksów jest nieczynnych.

Bezsilny jest zarząd PSS Społem, zarządzający targowiskiem. Spółka wykupująca miejsca handlowe nie płaci bowiem rachunków.

Handlowcy są zdezorientowani. Uważają, że coraz większa liczba zamkniętych stoisk powoduje zamieranie handlu: - Obserwujemy całą sprawę. Bardzo nas ona niepokoi. Jeżeli rynek jest pusty, to nikt tam nie przyjdzie. To nas martwi najbardziej.

- PSS walczy w sądzie o zwrot kosztów utrzymania, energii, ochrony, sprzątania. Sprawą zajmuje się sąd w Gdańsku - informuje Eugenia Rębacz, prezes PSS Społem.

Targowisko przy ul. Wolności jest najstarszym w Słupsku. Funkcjonuje w tym samym miejscu kilkadziesiąt lat.

fot. Edyta Lubiak

Posłuchaj

handlarka
Eugenia Rębacz