Fot. pexels.com
Kluby fitness i siłownie zostaną otwarte w czwartym, ostatnim etapie znoszenia ograniczeń z uwagi na pandemię koronawirusa. Właściciele i managerowie słupskich klubów nie załamują rąk i twierdzą, że przetrwają.

- Dokładamy wszelkich starań, aby klub funkcjonował nawet na wyższym poziomie niż dotychczas. Mimo tego, że siłownia jest fizyczna, to wciąż działamy online. Cały czas myślimy nad tym, jak wzbogacić naszą ofertę - powiedział Krzysztof Formela z Aktywnej Fabryki.

- Ludzie piszą do instruktorów i trenerów, że nie mogą doczekać się powrotu do aktywności fizycznej i do naszego klubu - powiedział Jacek Gudrowski, właściciel Bester Gym.

Według niektórych prognoz kluby mogą być otwarte w połowie maja, mniej optymistyczne analizy mówią o czerwcu.

Sebastian Ferens/iw

Posłuchaj

Jacek Gudrowski
Krzysztof Formela