fot. Anna Popławska
Musieli pokazać, że potrafią szybko biegać i sprawnie pływać we wzburzonym Bałtyku. Najlepsi w sezonie będą strzegli bezpieczeństwa turystów.

- Ratownicy, poprzez ten 600-metrowy bieg i przepłynięcie 50 metrów, pokazują, czy są przygotowani do sezonu - powiedział Leszek Pytel, szef mieleńskich ratowników.

- Było trudno. Trzeba być szybkim i wytrzymałym. To nie jest po prostu siedzenie i obserwowanie jakiegoś basenu. Coś zawsze może nas zaskoczyć, codziennie może być na przykład inna pogoda - dodał Mirek Chmieliński, jeden z uczestników biegu.

W gminie Mielno jest 21 kilometrów plaż. Na 17 wieżach ratowniczych w 6 miejscowościach od jutra będzie pracować 74 ratowników.

Więcej w relacji Anny Popławskiej.

ap/rż

Posłuchaj

relacja Anny Popławskiej