
- Szczęście najczęściej jest po prostu głębokim spokojem, głębokim poczuciem bezpieczeństwa dla psiaka - mówiła Ewa Chilmańska-Kurczak. Jak dodała, szczęśliwy pies ma zaspokojone potrzeby, przestrzeń do bycia sobą i możliwość odpoczynku.
Behawiorystka zwróciła też uwagę, że ludzie często błędnie odczytują zachowanie swoich pupili. Dotyczy to między innymi merdającego ogona. - Ruch ogona świadczy o tym, że pies jest w pobudzeniu. To pobudzenie może być pozytywne lub negatywne - wyjaśniła. Dlatego, jak zaznaczyła, należy obserwować całe ciało psa i kontekst sytuacji.
Ziewanie, oblizywanie się czy odwracanie głowy mogą natomiast sygnalizować stres. - Jeżeli zauważamy, że pies zaczyna odwracać głowę w bok i zaczyna się oblizywać lub ziewać, możemy to interpretować jako sygnał stresu - powiedziała.
Ewa Chilmańska-Kurczak podkreśliła również, że pies powinien mieć możliwość odmowy kontaktu i własną przestrzeń, także w relacji z opiekunem. Jej zdaniem podstawą dobrej relacji jest zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i umiejętność wzajemnego odczytywania swoich sygnałów.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
