fot.
fot. Monika Kwaśniewska/Polskie Radio Koszalin

Coraz wyższe rachunki za prąd i ogrzewanie. Politycy Prawa i Sprawiedliwości w Koszalinie alarmują, że nadchodząca zima może być szczególnie trudna dla Polaków. Podczas konferencji krytykowali działania rządu Donalda Tuska.

Według Marka Subocza, posła na Sejm RP z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, rosnące koszty energii i ogrzewania stanowią coraz większe obciążenie dla budżetów polskich rodzin: - Mamy wysokie ceny paliw, wysokie koszty dotyczące zakupu peletu, węgla, prądu czy gazu. Mam zestawienie, jak to wyglądało do 2023 roku. Jeśli chodzi o węgiel, to podrożał on o 30 procent, pelet o 60 procent, prąd o 23 procent, a diesel o 48 procent. To nie jest abstrakcja, to rzeczywistość, która dotyka Polaków.

Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło projekt ustawy „Tanie Ogrzewanie”, który ma na celu obniżenie kosztów ogrzewania i odciążenie budżetów polskich rodzin. - Przede wszystkim wprowadzenie 8 proc. VAT-u na paliwa stałe i 5 proc. VAT-u na energię elektryczną. Jednocześnie obniżka akcyzy i zniesienie podatku od sprzedaży detalicznej dają nam gwarancję, że ceny będą stabilne i w miarę niskie - powiedział Czesław Hoc, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Projekt ustawy „Tanie Ogrzewanie” został skierowany do prac sejmowych 26 października. Tego samego dnia szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zwrócił się do marszałka Sejmu o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia. Włodzimierz Czarzasty nie przychylił się do tego wniosku i zapowiedział, że projekt będzie rozpatrywany w zwykłym trybie parlamentarnym. 

Monika Kwaśniewska/aj

fot. Monika Kwaśniewska/Polskie Radio Koszalin
Marek Subocz
Czesław Hoc