
Informacja w sprawie zarządzenia przerwy w czynnościach prezesa i wiceprezesa TK pojawiła się na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego w piątek około godz. 18. Z informacji przekazanych wtedy PAP przez Macieja Taborowskiego, Magdalenę Bentkowską i Macieja Berka wynikało, że Anna Korwin-Piotrowska - jako mająca najdłuższy staż sędziowski - została osobą kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenia o przerwach w czynnościach służbowych Święczkowskiego i Sochańskiego na miesiąc.
W tym samym czasie na profilu TK na platformie X pojawiła się informacja: „Nastąpiło bezprawne przejęcie strony internetowej TK; prezesem jest nadal Bogdan Święczkowski, wiceprezesem - Bartłomiej Sochański. Pani Anna Korwin-Piotrowska nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego”. Jak napisano, „wszystkie osoby uczestniczące w niniejszych działaniach popełniają przestępstwo zamachu stanu”.
Z kolei w przekazanej PAP przez Bentkowską, Berka i Taborowskiego informacji powołano się na art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Mówi on, że „jeżeli sędziego zatrzymano z powodu schwytania na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa umyślnego albo jeżeli ze względu na rodzaj czynu dokonanego przez sędziego powaga sądu lub istotne interesy służby wymagają natychmiastowego odsunięcia go od wykonywania obowiązków służbowych, prezes sądu albo Minister Sprawiedliwości mogą zarządzić natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych sędziego aż do czasu wydania uchwały przez sąd dyscyplinarny, niedłużej niż na miesiąc”.
Według przekazanej informacji - poprzez odesłania z ustawy o statusie sędziów TK oraz ustawy o SN - przepis ten ma zastosowanie do sędziów TK.
Jako przyczyny przerwy w czynnościach prezesa i wiceprezesa w informacji podano m.in. uniemożliwienie przez obie te osoby zwołania Zgromadzenia Ogólnego TK z udziałem wszystkich prawidłowo wybranych przez Sejm sędziów, naruszenie postanowienia zabezpieczającego ETPC z początków maja w sprawie tych sędziów i sprzeczne z ustawą wyznaczanie składów rozpatrujących sprawy w TK.
Wkrótce potem prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że przekazał w piątek do TK pięć wniosków o uchylenie immunitetu. Dodał, że cztery z nich dotyczą wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej „pełniącego obowiązki prezesa TK” Święczkowskiego, a jeden uchylenia immunitetu wiceprezesa Sochańskiego.
„Wnioski są bardzo obszerne - liczą łącznie 224 strony” – przekazał Żurek. Dodał, że do Trybunału przekazane zostało także 50 tomów akt dotyczących przestępstw wskazanych we wnioskach, a wszystkie dokumenty zostały przekazane sędzi Korwin-Piotrowskiej.
Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że funkcjonariusze Policji realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego, ale nie ma ich w budynku TK. Przed siedzibą TK trwa protest.
– Z tego, co wiem (...), w budynku Trybunału nie ma policji. Policja zabezpiecza tylko samą posesję, sam obiekt (...) i wiem, że sędziowie są wewnątrz budynku, są wewnątrz Trybunału – powiedział Żurek.
Ocenił, że „zamach na Trybunał dzieje się od kilku lat, dlatego że prokuratura toczy kilka postępowań, które dotyczą manipulacji składami, niedopuszczania sędziów do normalnej pracy”. Żurek podkreślił także, że „państwo musi chronić sędziów, bo oni nie mają policji i nie mogą sami się obronić”. - Nigdy nie ma dobrego momentu - dodał pytany, dlaczego do wydarzeń w TK doszło w piątek wieczorem przed świątecznym weekendem.
Z kolei Korwin-Piotrowska poinformowała, że w siedzibie TK znajduje się obecnie „wyłącznie siedmiu sędziów” wliczając ją. Przekazała taż, że wydała zarządzenie o zwołaniu zgromadzenia ogólnego sędziów Trybunału Konstytucyjnego na wtorek, 3 listopada m.in. w celu uchwalenia budżetu TK na 2027 r.
W związku z wydarzeniami dotyczącymi TK w piątek wieczorem prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker poinformował, że prezydent spotka się z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. Wieczorem do Pałacu Prezydenckiego przyjechał też Święczkowski.
Według Korwin-Piotrowskiej, jeśli prezydent Nawrocki zaprosi do Pałacu Prezydenckiego pięcioro sędziów TK, od których jeszcze nie odebrał ślubowania, oni „bez chwili zastanowienia” udadzą się tam.
Premier Donald Tusk napisał na platformie X, że „przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem”. „Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma” - oświadczył.
Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego przy Al. Szucha w Warszawie zgromadzili się manifestanci. Wśród nich politycy, przede wszystkim PiS i Rozwoju Plus.
Na miejscu zjawili się też była prezes TK Julia Przyłębska oraz Bogdan Święczkowski. Przyjechali także m.in. przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej, w tym jej lider Grzegorz Braun. Zgromadzeni przynieśli ze sobą polskie flagi i transparenty.
PAP/zn







