Pięć osób straciło życie w czasie nawałnic w Pomorskiem | Źródło: TVP Info
Powodem wszystkich wypadków śmiertelnych były drzewa, które w wyniku silnego wiatru runęły na dom lub namioty.

Część dzieci wraca już do Łodzi | Źródło: TVP Info 20:11
Część dzieci z obozu harcerskiego Suszku wraca już do Łodzi.
Około 30 osób, w tym 17 dzieci, wraca dwoma autobusami do Łodzi. Do miasta dojadą po godzinie 22. Transport zapewnił Urząd Wojewódzki w Łodzi.

19:52
List prezydenta do rodzin poszkodowanych w nawałnicy harcerzy.

"Wiadomość o dramacie, który się wydarzył, wywołuje mój głęboki smutek i żal. Nie sposób wyobrazić sobie, jak wielki ból odczuwają w tym momencie bliscy uczestników obozu. W myślach i żałobie łączę się zwłaszcza z rodzinami dwóch harcerek, które tragicznie zginęły ubiegłej nocy. W tych dramatycznych chwilach zapewniam wszystkich Państwa o mojej modlitwie" - napisał prezydent Andrzej Duda w liście do rodzin poszkodowanych w nawałnicy harcerzy.
Prezydent przekazał też wyrazy współczucia na ręce druha Grzegorza Nowika, przewodniczącego Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, jak napisał: "w poczuciu głębokiej solidarności z rodzinami ofiar i poszkodowanych w nawałnicy na obozie harcerskim w Suszku".
Andrzej Duda życzy też wszystkim poszkodowanym szybkiego powrotu do zdrowia.

19:33
Caritas na pomoc poszkodowanym przez wichury.
Caritas Polska rozpoczyna zbiórkę środków na rzecz poszkodowanych w czasie burz i nawałnic, które w nocy przeszły nad Polską. Do ogromnych strat doszło m.in. w diecezji pelplińskiej w województwie pomorskim. W jednym z domów przewracające się drzewo zabiło matkę trojga dzieci. Biskup diecezji ogłosił zbiórkę do puszek na pomoc poszkodowanym przez żywioł, akcja odbędzie się w kościołach całej diecezji 20 sierpnia. Diecezja Pelplińska z Caritas Polska ma udzielać poszkodowanym stypendiów w wysokości 3 tysięcy złotych na rodzinę, a w konkretnych sytuacjach pomoc finansowa będzie udzielana osobom rannym.
Aby pomóc poszkodowanym można wysłać SMS z hasłem WICHURA pod numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT) lub dokonać wpłaty na konto Caritas  PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 – z dopiskiem WICHURA. Na doraźną pomoc organizacja przekazała już 30 tysięcy złotych.

Sytuacja poszkodowanych | Źródło: TVP Info 19:19
20 osób trafiło do szpitali w Chojnicach, Kościerzynie i Starogardzie Gdańskim.
Najwięcej bo aż 13 osób (w tym 11 dzieci) przewieziono do szpitala w Chojnicach. Stan jednej z tych osób był na tyle poważny, że zdecydowano się ją przetransportować do szpitala w Bydgoszczy. Połamane kończyny, wstrząśnienia mózgu i obrażenia wewnętrzne - to główne dolegliwości hospitalizowanych osób. Ale na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

19:01
To największa katastrofa w pomorskich lasach ostatnich kilkudziesięciu lat.

Tak powiedział naszemu reporterowi Jacek Kozłowski, leśniczy Nadleśnictwa Przymuszewo, które najbardziej ucierpiało w nawałnicy. Według wstępnych wyliczeń w ciągu kilku godzin w lasach tego nadleśnictwa zniszczeniu uległo tyle drzew, ile w ciągu całego roku leśnicy pozyskują z wyrębu.
We wszystkich leśnictwach trwa szacowanie strat. - Pierwsze raporty o sytuacji w lasach spłyną w poniedziałek - informuje Marek Stasiuk, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku. Na razie wiadomo, że najwięcej uszkodzonych i powalonych drzew jest na terenie powiatu chojnickiego.
Decyzje w sprawie ewentualnego zakazu wstępu do lasu zapadną w najbliższy poniedziałek.

18:48
Bez sąsiedzkiej pomocy ofiar mogło być więcej - twierdza strażacy i specjaliści od klęsk żywiołowych.

To często dzięki ludzkiej solidarności cześć osób znajdujących się w niebezpieczeństwie została uratowana. Najbardziej dramatyczny przebieg miała akcja ratownicza w Zielonej Hucie w gminie Konarzyny, gdzie pod wpływem wiatru zawaliła się cała kondygnacja budynku. Jego właścicielka zginęła na miejscu. Rodzinę wydobyli z gruzów sąsiedzi.
- Udało się na wydobyć właściciela tego budynku i jego syna. Właściciel był zaspany gruzem, a syn - przygnieciony blachą - mówi jedna z sąsiadek.
W tej chwili w Zielonej Hucie rodzina i sąsiedzi pomagają w zabezpieczeniu ruin budynku.

18:29
Mieszkańcy Brus w powiecie chojnickim liczą straty.
Miejscowość Brusy znalazła się w epicentrum wczorajszej burzy. Mieszkańcy porządkują obejścia i liczą straty.
- Takiej nawałnicy wody, takich wyładowań atmosferycznych i takiego wiatru nie pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy Brus. Kilkadziesiąt zerwanych dachów, przerwane linie energetyczne, brak wody i zawalone drogi dojazdowe ze wszystkich kierunków. Mieszkańcy teraz zabezpieczają swoje domy, bo nad Brusy nadciągają kolejne ciemne chmury, które zwiastują deszcz - relacjonuje sytuację Piotr Głowacki, reporter Polskiego Radia Koszalin.

18:02
Relacja Piotra Głowackiego ze Swornychgaci.

Nasz reporter dotarł do kolejnego miejsca kataklizmu w woj. pomorskim - wsi Swornegacie w powiecie chojnickim. To tu zginął turysta z Warszawy, gdy na jego namiot spadło drzewo.
- Pole namiotowe pod mostem w Swornychgaciach to ulubione miejsce wypoczynku warszawiaków i mieszkańców Trójmiasta. W czasie burzy przebywało na nim niemal 70 turystów w przyczepach kempingowych i namiotach. Wśród nich było małżeństwo z Warszawy. Czubek wielkiego drzewa opadł na ich namiot. 40-letni turysta zginął na miejscu. Jego żona ze złamanym obojczykiem trafiła do szpitala w Chojnicach - relacjonuje Piotr Głowacki.

fot. Piotr Głowacki
fot. Piotr Głowacki
fot. Piotr Głowacki

18:01
Smutny krajobraz po nawałnicy.
Tysiące drzew powalone przez wiatr - tak wygląda część lasów w województwie pomorskim.

fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz

17:53
Mieszkańcy powiatu chojnickiego liczą straty po nocnej nawałnicy.
Wczoraj był strach i przerażenie, a dziś jest wielkie sprzątanie. Hektary połamanych drzew, pozrywane dachy budynków, brak prądu - tak wygląda krajobraz po wichurze, która przeszła nad Kaszubami. Mieszkańcy Trzebunia z przerażeniem wspominają te kilkadziesiąt minut:
- Strach to nawet wspominać. Nie wiało wprawdzie długo, ale bardzo intensywnie. Mieliśmy szczęście, że drzewa nie spadły na dom. Uszkodzona jest tylko stodoła - powiedzieli naszemu reporterowi Mateuszowi Sienkiewiczowi.
Straty liczą także mieszkańcy pobliskich Dziemian:
- W kościele zerwało blachę i dachówki. W moim domu straciliśmy też fragment dachu, płot, a trampolinę dla dzieci porwało na wiele metrów - relacjonowali.

17:45
Harcerze z Łodzi wracają do swoich domów. Relacja Mateusza Sienkiewicza.

Ponad setka harcerzy jeszcze dziś wróci do swoich domów. Do Nowej Cerkwii koło Chojnic, gdzie młodzi ludzie znaleźli schronienie po nocnej nawałnicy, przyjechały specjalne autokary. Jak relacjonują harcerze, z którymi rozmawiał nasz reporter, to było przerażające wydarzenie, które zastało ich w trakcie snu:
- Nagle nasz oboźny przyszedł i powiedział, że musimy natychmiast wyjść przed namiot. Kazał nam pobiec do zgrupca. Schowaliśmy się między młodymi sosenkami, bo w starszym lesie wokół padały drzewa. Trwało to kilka godzin - mówią młodzi harcerze.
Na miejsce docierają ich rodzice. Jak podkreślają w bardzo dobry sposób zaopiekowano się młodzieżą.

17:05
Harcmistrz Jacek Bartkowski tłumaczy jak należy organizować obozy.

Były komendant Hufca ZHP w Koszalinie, w rozmowie z Polskim Radiem Koszalin, podkreśla, że kwestie bezpieczeństwa i odpowiedniej organizacji są kluczowe. Więcej informacji TUTAJ.

16:31
Relacja Piotra Głowackiego z Zielonej Huty.

Nasz reporter dotarł do Zielonej Huty w gminie Konarzyny. To tu w wyniku nawałnicy drzewo spadło na dom. Na miejscu zginęła kobieta.
- To nie była burza, to nie była wichura. To był prawdziwy armagedon - powiedziała nam mieszkanka tej miejscowości, która mieszka bardzo blisko domu, w którym doszło do tragedii.

11-letni Tomek, harcerz | Źródło: TVP Info 16:00
Relacja harcerza, który był w obozie podczas nawałnicy.

11-letni Tomek opowiada jak wyglądały krytyczne momenty w obozie harcerskim w Suszku. Zginęły jego dwie koleżanki - 12-latka i 14-latka.

15:38
Zdjęcia pozostałości domu w Zielonej Hucie w gminie Konarzyny.

To na ten dom w wyniku nawałnicy spadło drzewo. Na miejscu zginęła kobieta. Jej mąż i syn odnieśli obrażenia. Po opatrzeniu opuścili szpital.

fot. Piotr Głowacki
fot. Piotr Głowacki

Premier Beata Szydło | Źródło: TVP Info 15:03
Premier Szydło złożyła kondolencje rodzinom ofiar nawałnic.
Zakończyła się telekonferencji w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak odebrał meldunki dotyczące sytuacji w województwach dotkniętych nawałnicami. W telekonferencji, z Gdańska, wzięła też udział premier Beata Szydło.
- Dzisiaj najważniejsze jest to, by zabezpieczyć wszystkich, którzy potrzebują pomocy, żeby dzieci wróciły bezpiecznie do rodzin, żeby rodzice mogli być spokojni - powiedziała premier. - Jesteśmy tu po to, żeby pomóc tym wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują - zadeklarowała szefowa rządu.
Premier zapowiedziała też pomoc finansową dla osób, które zostały poszkodowane. Jak zapewniła premier, pomoc otrzymają też samorządy. Zostanie ona zrealizowana po oszacowaniu szkód, jakie spowodowały nawałnice. Jak powiedziała Beata Szydło, nad zgłaszaniem szkód już pracują wojewodowie.

14:30
Synoptyk: w najbliższych dniach pogoda w regionie poprawi się i ustabilizuje.
Krzysztof Ścibor wyjaśnia skąd wzięły się wczorajsze nawałnice i zapowiada pogodę na najbliższe dni. Szczegóły TUTAJ.

13:35
ZHR ogłasza miesięczną żałobę po wydarzeniach w Suszku.

Władze Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej ogłosiły miesięczną żałobę po wydarzeniach w Suszku. W rozkazie specjalnym opublikowanym na stronie internetowej przewodniczący Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej harcmistrz Grzegorz Nowik złożył kondolencje rodzinom i bliskim zmarłych. Przewodniczący napisał między innymi: "Człowiek jest bezradny wobec potęgi i sił natury. Z pokorą stajemy wobec tego faktu w momentach dla nas najboleśniejszych. Stawiamy sobie pytanie - czy mogliśmy uczynić coś jeszcze, aby tego uniknąć, aby temu zapobiec?"


13:15
Premier Beata Szydło bierze udział w posiedzeniu Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku.

Premier przerwała urlop i przyjechała do Gdańska, gdzie w Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej bierze od godz. 13:15 udział w posiedzeniu Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Dyskusja dotyczy usuwania skutków nawałnic oraz pomocy osobom poszkodowanym.

12:55
Wojewodowie jadą do obozu harcerskiego w Suszku.
Na miejsce wydarzeń pojechał wojewoda łódzki Zbigniew Rau. Wojewoda zapewnił transport uczestników obozu. Do Łodzi przywiozą ich cztery autokary. Do Suszka jedzie też wojewoda pomorski Dariusz Drelich.


Klimatolog Rafał Maszewski | Źródło: TVP Info 12:33
Jakie są prognozy na najbliższe dni?

Klimatolog Rafał Maszewski wyjaśnia skąd wzięły się tak intensywne nawałnice. Mówi też, na co powinniśmy zwrócić uwagę, aby zdążyć się schronić przed nadchodzącą groźną burzą.

12:25
Utrudnienia na kolei w naszym regionie.
- Zmiany w komunikacji występują na trasach: Wejherowo - Lębork, gdzie obecnie trwają przygotowania do przeciągania składów trakcją spalinową oraz Piła - Bydgoszcz, gdzie pociągi zastąpiły autobusy - informuje Mirosław Siemieniec z PKP Polskich Linii Kolejowych.
Informacje o zmianach w rozkładzie można otrzymać telefonicznie, korzystając z infolinii PKP Intercity - 703 200 200. Na bieżąco aktualizowane są także komunikaty na stronie internetowej www.portalpasazera.pl.

12:10
W nawałnicach, które w nocy przeszły nad Polską, zginęło 5 osób, a 36 zostało rannych.

Silny wiatr i ulewy dotknęły Pomorze, Kujawy, Wielkopolskę i Dolny Śląsk. Niemal pół miliona odbiorców w całym kraju pozostaje bez prądu. W całym kraju straż pożarna interweniowała 6 tysięcy razy. Najczęstszymi przyczynami wezwań były zerwane dachy oraz zatarasowane przez drzewa drogi.
Jak powiedział rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak największe spustoszenia nawałnice spowodowały w województwach: pomorskim i kujawsko-pomorskim. Tam wszystkie zastępy straży pożarnej zostały zaangażowane do usuwaniu skutków trąb powietrznych. Do pomocy skierowano również strażaków z województw sąsiednich. Skutki nawałnic będą usuwane przez co najmniej kilkanaście godzin.
Silne burze nad Polską spowodowały również utrudnienia w ruchu pociągów na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, Pomorzu i Kujawach. To efekt powalonych drzew i uszkodzeń sieci trakcyjnej.
Ostrzeżenia przed burzami obowiązują dla 6 województw: warmińsko-mazurskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego, małopolskiego, podlaskiego i podkarpackiego.

11:37
Liczba ofiar nawałnic na Pomorzu wzrosła do pięciu.
Piąta osoba zginęła w osadzie Mylof. Wcześniej służby informowały o czterech ofiarach. W miejscowości Swornegacie drzewo przewróciło się na namiot i zabiło mężczyznę. W Konarzynach drzewo obaliło się na dom. Tu zginęła około 50-letnia kobieta. Zginęły też dwie harcerki na obozie w Suszku w Borach Tucholskich.

11:03
Infolinia dla rodzin.
Dla rodzin dzieci z obozu harcerskie w Suszku uruchomiono specjalną infolinię: 42 664 10 53.

10:30
Harcerze z obozu w Suszku pochodzą z Łodzi
Poszkodowani w nocnej wichurze harcerze z obozu w Suszku na Pomorzu pochodzą z Łodzi. Rzeczniczka wojewody łódzkiego Dagmara Zalewska powiedziała TVP Info, że w czasie wichur zginęły dwie osoby, a sześć jest ciężko rannych. W sumie poszkodowanych zostało około trzydziestu osób. Zostali przewiezieni do siedmiu szpitali. W Suszku zakończyła się ewakuacja obozu. Wojewoda łódzki na miejsce tragedii wysłał autokary i psychologów.

6:20
Tragiczna noc na Pomorzu.
W Konarzynach drzewo runęło na dom zabijając kobietę. W dwóch miejscowościach w powiecie chojnickim drzewa runęły na namioty - w Swornychgaciach zginął mężczyzna, a w Suszku - dwoje uczestników obozu młodzieżowego. Przez kilka godzin 150 obozowiczów było odciętych od świata. Dojazd sparaliżowały powalone drzewa, ale ratownikom udało się dotrzeć na miejsce.

Pomocy w usuwaniu skutków nawałnic kolegom z województwa pomorskiego udzielają zachodniopomorscy strażacy. Ekipy między innymi z Koszalina, Wałcza, Drawska Pomorskiego, Szczecinka wyjechały wozami ze specjalistyczny sprzętem do usuwania skutków burz. Zabezpieczają uszkodzone dachy domów, wypompowują wodę, usuwają powalone i połamane drzewa. W województwie pomorskim z powodu nawałnic strażacy mieli ponad 1000 interwencji. Wiele dróg jest nieprzejezdnych, m.in.: drogi krajowe numer 20 i 25 oraz trasy wojewódzkie nr 211 i nr 228.

- Najwięcej zdarzeń odnotowaliśmy w powiatach: chojnickim, kościerskim i kartuskim - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin rzecznik pomorskiej Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, starszy kapitan Łukasz Płusa.

W Wielkopolsce strażacy mieli ponad 1300 zgłoszeń. Najczęściej wyjeżdżali do podtopień, zerwanych dachów i powalonych drzew. Dużo spokojniejsza noc była w woj. zachodniopomorskim. Strażacy mieli tu kilka zgłoszeń w sprawie powalonych drzew.

ak/TVP Info/IAR/ar

Czytaj więcej

Posłuchaj

Starszy kapitan Łukasz Płusa, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku
Relacja Piotra Głowackiego z Zielonej Huty
Relacje harcerzy, z którymi rozmawiał nasz reporter Mateusz Sienkiewicz
Mieszkańcy powiatu chojnickiego liczą straty po nocnej nawałnicy - mieszkańcy Dziemian
Mieszkańcy powiatu chojnickiego liczą straty po nocnej nawałnicy - mieszkańcy Trzebunia
Relacja Piotra Głowackiego z Brus w powiecie chojnickim
Bohaterowie nawałnicy - materiał Piotra Głowackiego
Jacek Kozłowski, leśniczy Nadleśnictwa Przymuszewo, o stratach wywołanych przez wichurę
Relacja Piotra Głowackiego ze Swornychgaci