fot. Łączunaspiłka/facebook
11 października 2006 roku, Stadion Śląski w Chorzowie, eliminacje do mistrzostw Europy. Polacy prowadzeni przez Leo Beenhakkera mierzą się z Portugalczykami. Udaje się ich szczęśliwie pokonać za sprawą dwóch bramek Ebiego Smolarka. Jak będzie tym razem, czy uda się powtórzyć sukces sprzed dwunastu lat?

Polacy rozegrali wtedy bardzo dobre spotkanie. Odznaczali sie rozwagą, często wracali do defensywy, by przejąć piłkę w środkowej strefie boiska i następnie zaatakować. W efekcie dwie bramki w ciągu dziewiętnastu minut zdobył Euzebiusz Smolarek. Biało-czerwoni mogli jeszcze powiększyć swoją przewagę, ale zabrakło skuteczności. Portugalczycy zdołali tylko odpowiedzieć trafieniem Nuno Gomesa w ostatnich minutach spotkania.

Polska zagra z Portugalią po raz dwunasty. Bilans jest dla naszych reprezentantów jest niekorzystny - trzy zwycięstwa, cztery remisy i tyle samo porażek.

W dzisiejszym spotkaniu w drużynie z półwyspu Iberyjskiego nie zagra Cristiano Ronaldo. Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej stwierdził, że absencja jednego z najlepszych zawodników na świecie nie umniejsza wartości tej drużyny: - Gramy z aktualnym mistrzem Europy - bardzo mocną drużyną, która odniosła już wiele sukcesów. Jesteśmy pozytywnie nastawieni i świadczy to o zaufaniu do naszych umiejętności. Na dłuższym etapie brak Cristiano Ronaldo jest stratą dla Portugalczyków. Jeśli w jednym lub dwóch meczach go zabraknie, to działa na wyobraźnię pozostałych zawodników, którzy otrzymają na pokazanie się „swoje pięć minut”.

Jerzy Brzęczek, trener biało-czerwonych, zgodził się ze słowami prezesa PZPN-u:  - Portugalia ma wielu wspaniałych piłkarzy. Ronaldo nie wystąpił w meczu z Italią, a mimo to rozegrali bardzo dobre spotkanie, nie tracąc bramki i wygrywając z Włochami 1:0. My podchodzimy z szacunkiem do przeciwnika, gramy na swoim stadionie i zrobimy wszystko, by wygrać.

W rozgrywkach Ligi Narodów Polacy mają na koncie jedynie wyjazdowy remis z Włochami, Portugalczycy natomiast odnieśli po jednym remisie i zwycięstwie. Początek spotkania Polska - Portugalia o 20.45.

IAR/rż

Posłuchaj

Jerzy Brzęczek, selekcjoner reprezentacji Polski
Zbigniew Boniek, prezes PZPN-u