
- Pogoda, z punktu widzenia sadzenia krokusów, jest idealna - miękka, nawilżona ziemia i od razu mamy podlewanie - żartowali uczestnicy akcji, których nie przestraszył jesienny deszcz.
Wiosną nowe kwiaty umilą mieszkańcom hospicjum czas spędzony na świeżym powietrzu. - W zeszłym roku został wykonany taras, na którym mogą spędzać czas nasi mieszkańcy transportowani na łóżkach - powiedział prezes hospicjum ks. Marek Kowalewski, proboszcz parafii pod wezwaniem św. Franciszka w Szczecinku.
W różnych miejscach w powiecie szczecineckim koło gospodyń wiejskich z Radomyśla posadziło już kilka tysięcy kwiatów. - 4 tysiące krokusów w pięciu lokalizacjach - tłumaczyła członkini koła Dorota Kin dodając, że przy wyborze miejsca, w którym sadzono kwiaty, pod uwagę brano kwestie społeczne.
Coroczna akcja sadzenia krokusów jest realizowana w ramach wojewódzkiego programu Społecznik. W tym roku mamy jej trzecią edycję. Dofinansowanie akcji wynosiło 6 tys. złotych.
Patryk Żak/zas






