
Konrad Okłocki, kierownik jednego z koszalińskich serwisów wulkanizacyjnych, apeluje, by nie odkładać wymiany opon na ostatnią chwilę. Jak podkreśla, gdy temperatury spadną, znalezienie wolnego terminu w serwisie może być trudne.
- Przede wszystkim chodzi o bezpieczeństwo. Przy temperaturze poniżej 5-6 stopni Celsjusza samochód na oponach letnich nie będzie zachowywał się podczas hamowania czy pokonywania zakrętów tak samo jak na zimowych - zaznaczył.
Ceny wymiany opon pozostały na poziomie ubiegłorocznym. Za wymianę kompletu trzeba zapłacić od około 140 złotych. W przypadku większych samochodów, na przykład SUV-ów, koszt może sięgnąć 450 złotych - dodał Konrad Okłocki.
Koszalinianie podkreślają, że sezonowa wymiana opon to przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa. Część kierowców stawia na opony zimowe, wskazując na lepszą przyczepność w niższych temperaturach. - Guma na oponach letnich i zimowych zachowuje się inaczej - mówili mieszkańcy Koszalina.
Sezonowa wymiana opon nie jest w Polsce obowiązkowa. Policjanci przypominają jednak, że ogumienie musi być w dobrym stanie technicznym. Za jazdę na zużytych oponach kierowcy grozi zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.
Radosław Zmudziński/aś






