
- Już wczoraj, w trakcie akcji gaśniczej, policjanci przesłuchali właścicielkę restauracji i jej personel. Dziś na miejscu prowadzone są szczegółowe oględziny pogorzeliska, wykonywana jest dokumentacja fotograficzna, a także zabezpieczane są ślady, które pomogą ustalić przebieg i przyczyny zdarzenia - przekazał Dawid Łaszcz, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.
Postępowanie nadzoruje prokuratura. Śledczy wyjaśniają, jak doszło do pożaru i co było jego przyczyną.
W pożarze nikt nie ucierpiał. Wstępnie straty oszacowano nawet na 8 milionów złotych.
Ogień zniszczył pomieszczenia na czterech kondygnacjach budynku. W akcji gaśniczej uczestniczyło 17 zastępów straży pożarnej.
Paweł Drożdż/aś




