obrazek

Fundacja Rewilding Pomerania przygotowuje projekt przywrócenia naturalnej ciągłości trzech dopływów Parsęty między Szczecinkiem a Białogardem. W planach jest usunięcie lub przebudowa sześciu barier, w tym pozostałości dawnych młynów i niedrożnych przepustów drogowych.

Dzięki tym działaniom ryby mogłyby odzyskać dostęp do około 25 kilometrów siedlisk. Swobodny przepływ wody umożliwiłby także naturalny transport piasku i żwiru, niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania rzecznych ekosystemów.

Czy jednak likwidowanie zapór nie stoi w sprzeczności z potrzebą zatrzymywania wody w krajobrazie? Jak pogodzić ochronę przed suszą z przywracaniem rzekom ich naturalnego charakteru? Które budowle hydrotechniczne są nadal potrzebne, a które przynoszą więcej szkód niż korzyści? Porozmawiamy również o tym, dlaczego Polska pozostaje w tyle za wieloma europejskimi krajami w usuwaniu barier rzecznych. Naszym jest Artur Furdyna, prezes Fundacji Rewilding Pomerania.

rozmowa z Arturem Furdynem