obrazek
fot. PAP/Piotr Kowala

Sąd Okręgowy w Koszalinie skazał Mariusza Sz., byłego dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Tym samym uchylił wcześniejsze orzeczenie Sądu Rejonowego w Sławnie, który warunkowo umorzył postępowanie, nie odbierając mężczyźnie prawa jazdy.

Przypomnijmy, podczas kontroli drogowej badanie alkomatem wykazało u Mariusza Sz. 1,8 promila alkoholu. Jak wyjaśniła sędzia Sądu Okręgowego w Koszalinie Sylwia Wróbel, stopień nietrzeźwości był jednym z istotnych argumentów przemawiających za wydaniem wyroku skazującego.

- Oskarżony był pod wyraźnym wpływem alkoholu i musiał w związku z tym zdawać sobie sprawę ze swojego stanu nietrzeźwości. Warto podkreślić, że świadek, który w sklepie stał obok oskarżonego, był policjantem po służbie i wyczuł intensywną woń alkoholu od oskarżonego. Widząc, że autem oskarżony ruszył z parkingu, zawiadomił policję, że taki kierowca jeździ po naszych drogach - powiedziała sędzia.

Mariusz Sz. został skazany na 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Sąd orzekł wobec niego również czteroletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna musi ponadto zapłacić łącznie 10 tysięcy złotych świadczeń pieniężnych, w tym 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.

Wyrok jest prawomocny.

Marcelina Marciniak/zn

sędzia Sylwia Wróbel