obrazek
fot. archiwum prk24

Prawie 260 wolontariuszy zbierało pieniądze na rzecz hospicjum w Kołobrzegu. Kwesta prowadzona była na cmentarzu komunalnym, a zebrane środki zostaną przeznaczone na podstawowe potrzeby placówki.

Wśród kwestujących byli zarówno młodzi mieszkańcy, jak i osoby, które wspierają hospicjum ze względu na osobiste doświadczenia. Jak podkreślali darczyńcy i wolontariusze, pomoc jest ważna, ponieważ każdy może jej kiedyś potrzebować.

- Bardzo lubię pomagać w takich szczytnych celach, wspierać starszych i młodszych, którzy naprawdę tego potrzebują. Mój dziadek przebywał w hospicjum. To miejsce, któremu warto zaufać - mówią uczestnicy zbiórki.

Z postawy młodych wolontariuszy cieszy się Katarzyna Niewiarowska, wolontariuszka medyczna kołobrzeskiego hospicjum. Jak zaznacza, akcja ma nie tylko wymiar finansowy, ale również edukacyjny - pomaga oswajać temat opieki hospicyjnej i przełamywać stereotypy.

- Serce rośnie. Jak co roku o tej porze bardzo dużo młodzieży się zgłosiło. To piękna sprawa. Wcześniej hospicjum kojarzyło się tylko z umieralnią, a teraz świadomość społeczeństwa jest dużo większa. Myślę, że większość postrzega już hospicjum jako ostatni dom i miejsce, w którym człowiek może godnie odejść. Staramy się rozpowszechniać właśnie tę wiedzę
- podkreśla.

W ubiegłym roku podczas kwesty udało się zebrać 60 tysięcy złotych.

Mariusz Wolański/zn

wolonatriusze i darczyńcy
Katarzyna Niewiarowska