fot. Anna Popławska
Dzięki podpisanemu dziś porozumieniu między koszalińskim Centrum Kształcenia Ustawicznego a fabryką maszyn Bumar słuchacze Centrum zdobędą nowe kwalifikacje zawodowe.

Dla firmy to sposób na "wychowanie sobie" specjalistów, których brakuje na rynku.

- Zdobycie na rynku pracownika przygotowanego w 100 proc. do naszych potrzeb to jak wygrana w totolotka. Dlatego osoby, które chcą się rozwijać i uczyć mogą liczyć na to, że im w tym pomożemy - podkreśla prezes Bumaru Jerzy Romanowski.

Podpisane dziś porozumienie jest pierwszym, które dotyczy kształcenia dorosłych. To, zdaniem Beaty Płazy, dyrektor Centrum Kształcenia Ustawicznego, bardzo cenna inicjatywa. A dorosły "uczeń" to w perspektywie - cenny pracownik.

- Osoby dorosłe mają już ukształtowane życie rodzinne i pewne doświadczenia zawodowe. A co najważniejsze, nie trafiają do szkoły przypadkowo. Mają bowiem sprecyzowany cel, wiedzą czego konkretnie chcą się nauczyć - podkreśla Beata Płaza.

W Centrum Kształcenia Ustawicznego kształci się ponad 600 osób. Mogą w szkole zdobyć między innymi tytuł technika informatyka, technika mechanika czy logistyka.

ap/ar

Posłuchaj

Jerzy Romanowski, prezes Bumaru
Beata Płaza, dyrektor Centrum Kształcenia Ustawicznego