
Poszukiwania prowadzono na prośbę lęborskiej policji, na odcinku rzeki od mostu przy ulicy Weterynaryjnej do tamy w Chocielewku. W akcji uczestniczyli ratownicy Brzegowej Stacji Ratowniczej w Łebie, strażacy oraz druhowie z OSP Lębork. Wykorzystano skuter ratowniczy i drona.
Po około trzech godzinach poszukiwań załoga skutera odnalazła ciało mężczyzny zaplątane w konary drzew.
- Załoga skutera odnalazła ciało mężczyzny zaplątane w konary drzew i przekazała je przybyłemu na miejsce patrolowi policji - przekazał Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
Decyzją prokuratora ciało zabezpieczono do badań sekcyjnych. Śledczy ustalają tożsamość mężczyzny oraz wyjaśniają okoliczności i przyczyny jego śmierci.
- Obecnie śledczy ustalają tożsamość mężczyzny i wyjaśniają okoliczności oraz przyczyny jego śmierci - poinformowała Marta Zielkowska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.
Sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona w tym tygodniu. Jej wyniki mogą pomóc w ustaleniu, jak mężczyzna znalazł się w rzece i co doprowadziło do jego śmierci.
Paweł Drożdż/aś






