fot.
Fot. PAP/PAP/Art Service
Od północy w niedzielę w całym kraju obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa ogłoszona po tragicznych wydarzeniach w Krakowie. W strzelaninie zginęło sześć osób, a 16, w tym zamachowiec, zostało rannych. W geście solidarności z ofiarami i ich bliskimi również w Koszalinie flagi zostaną opuszczone do połowy masztów.

Żałoba narodowa została ustanowiona na 8 i 9 listopada rozporządzeniem prezydenta Karola Nawrockiego, które opublikowano w sobotę wieczorem w Dzienniku Ustaw. Potrwa do północy z poniedziałku na wtorek.

W czasie jej trwania flagi państwowe opuszczane są do połowy masztu. Wiele instytucji, serwisów internetowych i mediów symbolicznie upamiętnia ofiary, m.in. poprzez umieszczanie kirów przy logotypach, zmianę kolorystyki stron i dostosowanie ramówek. Odwoływane lub przekładane są także wydarzenia rozrywkowe.

W związku z żałobą narodową władze Koszalina apelują do organizatorów wydarzeń zaplanowanych na 8 i 9 listopada o rozważenie ich odwołania lub przełożenia na inny termin.

- To szczególny czas, który powinien skłonić nas do refleksji i zadumy. Nasze myśli są z ofiarami tragicznych wydarzeń, ich rodzinami i bliskimi. Pamiętamy również o odwadze i poświęceniu policjantów oraz wszystkich służb niosących pomoc. Niech te dni będą wyrazem wspólnego współczucia, szacunku i jedności - przekazano w komunikacie w imieniu prezydenta Koszalina Tomasza Sobieraja.

Podstawą prawną wprowadzenia żałoby narodowej jest ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. Zgodnie z jej przepisami żałobę może ogłosić prezydent w drodze rozporządzenia, które wymaga kontrasygnaty premiera i jest publikowane w Dzienniku Ustaw.

W historii III RP żałobę narodową ogłaszano wielokrotnie, m.in. po powodzi z lipca 1997 roku, zamachach terrorystycznych na World Trade Center w 2001 roku i w Madrycie w 2004 roku, a także po śmierci papieża Jana Pawła II w 2005 roku.

Ponad tydzień trwała żałoba po katastrofie smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku, w której zginęli prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria oraz 94 inne osoby. Żałobę ogłaszano również po katastrofie samolotu CASA pod Mirosławcem, katastrofie kolejowej pod Szczekocinami, śmierci byłych premierów Tadeusza Mazowieckiego i Jana Olszewskiego, a także po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i papieża Franciszka.

PAP/UM w Koszalinie/aś

LOGO PAP