ob

Zaproszenie Marceliny Marciniak przyjęli: Marzena Weber, psycholog i Marzena Kirkow, pedagog z Publicznego Ośrodka Adopcyjnego w Koszalinie oraz Mirosław Pawlak, zastępca wójta gminy Manowo.

Marzena Weber, psycholog i Marzena Kirkow, pedagog z Publicznego Ośrodka Adopcyjnego w Koszalinie

Z okazji Światowego Dnia Adopcji Publiczny Ośrodek Adopcyjny w Koszalinie organizuje Dzień Otwarty. O przygotowanym wydarzeniu, procedurach adopcyjnych oraz wyzwaniach, z jakimi mierzą się rodziny, opowiedziały Marzena Weber, psycholog oraz Marzena Kirkow, pedagog z Publicznego Ośrodka Adopcyjnego w Koszalinie.

Dzień Otwarty odbędzie się w sobotę, 7 listopada, w siedzibie placówki przy alei Monte Cassino 2. W godzinach od 11.00 do 15.00 zainteresowani będą mogli spotkać się ze specjalistami, poznać działalność ośrodka oraz dowiedzieć się, jak wygląda droga do rodzicielstwa adopcyjnego.

- Będzie to okazja, żeby zapoznać się z naszą działalnością, porozmawiać ze specjalistami, dowiedzieć się więcej o drodze do rodzicielstwa adopcyjnego. Zapraszamy zarówno rodziców adopcyjnych z dziećmi, jak i osoby, które są zainteresowane rozpoczęciem tej drogi, ale czasami nie wiedzą, jak zacząć - mówiła Marzena Kirkow.

Jak podkreśliły przedstawicielki ośrodka, wsparcie rodzin nie kończy się w momencie zakończenia procedury adopcyjnej. Specjaliści pozostają do dyspozycji rodziców i dzieci również w kolejnych latach, pomagając im mierzyć się z trudnościami wychowawczymi i emocjonalnymi.

- Wspieramy rodziny nie tylko w procesie adopcyjnym, ale także później, towarzysząc im, na ile dają na to przyzwolenie. Zarówno we wszystkich radościach, jak i trudnościach jesteśmy gotowi do tego, żeby ich wspierać, żeby podpowiadać, gdzie mogą szukać pomocy - zaznaczyła Marzena Weber.

Marzena Weber, psycholog i Marzena Kirkow, pedagog z Publicznego Ośrodka Adopcyjnego w Koszalinie

Mirosław Pawlak - zastępca wójta gminy Manowo

Gmina Manowo rozpoczęła prace nad strategią rozwoju na lata 2027-2034. Samorząd chce zaangażować mieszkańców w przygotowanie dokumentu poprzez spotkania i warsztaty. O planach rozwoju gminy, realizowanych inwestycjach oraz przygotowaniach do sytuacji kryzysowych mówił Mirosław Pawlak, zastępca wójta gminy Manowo.

Jak podkreślił Mirosław Pawlak, samorządowi zależy na tym, aby strategia nie była jedynie formalnym dokumentem, lecz rzeczywiście odpowiadała na potrzeby mieszkańców. Dlatego planowane są spotkania warsztatowe, podczas których przedstawiciele poszczególnych sołectw będą mogli wskazać najważniejsze problemy i kierunki rozwoju swoich miejscowości.

- Chcemy zrobić to w formie warsztatowej, żebyśmy sami zastanowili się w takich grupach sołeckich, jak wygląda nasze sołectwo, czego nam w nim brakuje, co chcielibyśmy poprawić i jak moglibyśmy je rozwinąć. Chodzi o to, żeby ta strategia nie była tylko na papierze, ale była faktyczna, realna i odpowiadała rzeczywiście potrzebom - wyjaśnił.

Spotkania z mieszkańcami mają odbyć się jeszcze w tym roku, najprawdopodobniej w listopadzie lub na początku grudnia. Zebrane podczas nich propozycje mają stanowić podstawę do opracowania strategii, którą ostatecznie przyjmie Rada Gminy.

Podczas rozmowy poruszono również temat budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Gmina otrzymała pozytywną decyzję dotyczącą dofinansowania 43 instalacji. Szacunkowy koszt jednej z nich wynosi około 25 tysięcy złotych, a wkład własny mieszkańca ma stanowić około 5 procent wartości inwestycji.

- Część mieszkańców uważa, że jeżeli będzie kanalizacja, to ich problemy znikną i będzie taniej i wygodniej. Nie do końca się z tym zgadzam, bo są miejscowości, do których musielibyśmy doprowadzić kanalizację przez kilka kilometrów. Późniejsze koszty utrzymania takiej instalacji byłyby ogromne i obciążałyby mieszkańców - zaznaczył zastępca wójta.

Mirosław Pawlak - zastępca wójta gminy Manowo